Co na to święty Florian?

Czytaj dalej
Jacek Pająk

Co na to święty Florian?

Jacek Pająk

Politycy mają niezwykłą umiejętność - zamiast zapobiegać pożarom, chętnie je wzniecają we własnym, najczęściej partyjnym interesie.

Co gorsza, pożary na szczytach władzy ogarniają też tych, którzy gdzieś tam na nizinach walczą z wszelkimi żywiołami, nie tylko z ogniem. Ci „oni” to przede wszystkim strażacy. Jedni są z nazwy „zawodowi”, inni to tak zwani „ochotnicy”. Ten podział w praktyce schodzi na dalszy plany, bo w razie potrzeby jedni i drudzy ratują życie oraz dobytek.

Co na to święty Florian?

Przed nami wojewódzkie obchody święta strażaka. Organizuje jest PSP, ale nie zaproszono na nie szefa OSP i marszałka województwa. Bo? Może dlatego, że jeden jest z PSL, a drugi z Platformy. Do czego to doprowadzi? Może do tego, że ktoś się zrewanżuje i zorganizuje alternatywne obchody strażackiego święta ku czci patrona, czyli świętego Floriana, na które też ktoś kogoś nie zaprosi. Tylko po co? Strażacy gaszą przecież pożary razem...

Jacek Pająk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.