Co (kto) nam zatruwa życie?

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Olkowski / Polska Press
Jacek Pająk

Co (kto) nam zatruwa życie?

Jacek Pająk

Po przeczytaniu tego tekstu proponuję nie oddychać głęboko, a raczej westchnąć.

Grzegorz Gałasiński/archiwum Dziennika Łódzkiego Jacek Pająk

Zaatakował nas bowiem smog. Nawet tych, którzy palą jak smok - choć może oni akurat odczuwają go słabiej, bo dym wdychają systematycznie. Trujemy się codziennie na wiele sposobów. Jedni palą śmieciami w piecach, bo nie stać ich na dobry opał, albo nie mają bardziej ekologicznego, centralnego ogrzewania. Z kominów wylatują zatem tony trucizn wprost do naszych płuc. Tak jak z setek tysięcy rur wydechowych „zjechanych” aut, bo tylko na takie stać wielu Polaków. Ale nawet takimi rzęchami wolimy jeździć, a nie komunikacją miejską - z przymusu, za chlebem, z lenistwa, dla szpanu itd. (powody można mnożyć). Zapiera też dech w piersiach to, co dzieje się w naszej polityce. W Sejmie atmosfera nieustannie nieświeża, bo jest problem z „przewietrzeniem” sal w parlamencie. Może niech rządzący wyjdą na chwilę na ulice pooddychać prawdziwym powietrzem. Ale tak półgębkiem, bo smog...

Jacek Pająk

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Taki smog pojawia sie przy -10 i więcej i bezwietrznej pogodzie do tego, a ruch samochodowy przy takich ujemnych temperaturach jest mniejszy, bo pogoda sama weryfikuje wszystkie zdezolowane auta. Warto wiedzieć, że zajeżdzony silnik diesla nie odpali przy takiej pogodzie jak ma słabą kompresję na cylidnrach, bądz problemy z układem wtrysku paliwa, czy problem z osprzetem silnika albo inny podobny techniczny wynikły z zużycia podzespołów czy zaniedbania przez właścicela, więc pogoda te najmniej sprawne auta eliminuje - zresztą wystarczy wyjrzec przez okno i rozejrzec sie na ulicy ile aut stoi nieodświezonych i nie jeżdzą - a smog jest taki jak nigdy dotąd, wiec moze to tez da do myślenia co niektórym, co tak bardzo winę chcą na auta zwalić za to a szczegolnie na diesle. W Łodzi jest cała masa durnych inwestycji woonerfy, parklety, stajnia jednorozców i inne wymysły, a całe stare centrum to kamienice bez centralnego z piecami, gdzie ludzie pala czym się da, wiec zamiast właczyc te kamienice do sieci miejskiego centralnego to marnuja kase i zadłuzają miasto i chcą wmówic ludziom ze smog jest przez samochody, jak to mnie wkurza, bo za głupich chyba społeczeństwo macie

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.