Z przekąsem: Aż chce się przylecieć do Łodzi...

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Czachorowski/archiwum Polska Press
Arkadiusz Krystek

Z przekąsem: Aż chce się przylecieć do Łodzi...

Arkadiusz Krystek

Niemcy malują taki obraz Łodzi, że aż dech zapiera. Wprawdzie to reklamówka lotniczych połączeń Lufthansy, które niemiecki przewoźnik zapowiada od grudnia, a łódzkie lotnisko mówi na razie ostrożnie, że rozmów nie sfinalizowano, nie podpisano umowy - to i tak miło zobaczyć stolicę regionu przez różowe okulary.

Z przekąsem: Aż chce się przylecieć do Łodzi...
Grzegorz Gałasiński

Oto na oficjalnej stronie lotniczego potentata zamieszczono piękne zdjęcie z widokiem na ulicę Piotrkowską od skrzyżowania z ulicą Moniuszki. Wzrok przyciąga stojący na rogu piękny kantor, urodzonego w Berlinie, Ludwika Geyera, twórcy potęgi rodu i łódzkiego przemysłu włókienniczego. Widać pobliski Hotel Grand.

Z trudem, ale dopatrzyć się też można gwiazd najznamienitszych polskich aktorów, reżyserów... Zdjęciu towarzyszy opis. Lufthansa podkreśla, że lot z Monachium do Łodzi jest najszybszym sposobem przeniesienia się ze stolicy Bawarii do centrum Polski. Pada oczywiste stwierdzenie, że Łódź to trzecie co do wielkości miasto w Polsce i ważny ośrodek przemysłowy - tekstylny i... rozrywkowy.

Niezwykłości Łodzi, które mają skusić do wizyty w niej? Lufthansa wymienia: 18 mniejszych rzek i strumieni, które płyną zazwyczaj pod ziemią w centrum miasta, prawosławna katedra Aleksandra Newskiego, zbudowana w stylu neobizantyjskim oraz Muzeum Sztuki i Muzeum Miasta Łodzi, które „są idealne dla osób zainteresowanych kulturą, zajmujących się sztuką i historią miasta”. Dalej lotnicza firma wskazuje, że miłośnicy zakupów powinni odwiedzić centrum handlowe Manufaktura i zwraca uwagę, że wewnątrz niego jest duża ścianka wspinaczkowa.

Piotrkowską poleca Aleją Gwiazd - taką jak w Hollywood - podkreślono. Potencjalni podróżni kuszeni są też możliwością obcowania z naturą w zoo i ogrodzie botanicznym. Uduchowionemu obcowaniem z kulturą i przyrodą turyście nie może burczeć w brzuchu. - W mieście jest wiele restauracji, w których można skosztować polskiej kuchni. Zwłaszcza dania mięsne z Polski cieszą się renomą na całym świecie - można doczytać się w zachęcie do odwiedzenia Łodzi. I teraz dość kontrowersyjne, z punktu widzenia wielu łodzian, stwierdzenie: - Łódź ma sieć dobrze rozwiniętego transportu publicznego, autobusy i tramwaje, jedna linia przechodzi przez całe miasto - wygodna i stosunkowo tania. Zaznaczono też, że Łódź jest doskonałą bazą wypadową do podróży do stolicy Warszawy, do której jest 120 kilometrów. Reklamówkę Lufthansy kończy stwierdzenie: - Odkryj Hollywood w Polsce!

Nawet, gdyby nie doszło do sfinalizowania lotniczych połączeń z Łodzią, to i tak wiele osób pozna Łódź od tej lepszej strony i nie bez znaczenia jest, że poleca ją światowa marka (oczywiście ma w tym interes). A teraz łyżka dziegciu. Na zdjęciu z Piotrkowską nie ma ani jednego człowieka.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Łódzkiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Łódzkiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Łódzkiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Arkadiusz Krystek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.