Z jakich pyłów składa się emisja niska

Czytaj dalej
Andrzej Gębarowski

Z jakich pyłów składa się emisja niska

Andrzej Gębarowski

Pochodzące z pieców popioły, niespalone drobiny skał, sadze i węglowodory tworzą w powietrzu zawiesinę pyłową, składającą się z drobin o średnicy nie większej niż 10 mikrometrów (jedna setna milimetra).

To właśnie pył zawieszony, oznaczony symbolem PM10, daje nam się we znaki, objawiając się drapaniem w gardle, kaszlem, kichaniem – szczególnie w czasie wysiłku fizycznego.

Pył zawieszony może zawierać substancje toksyczne, takie jak wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (np. benzo/a/piren), metale ciężkie oraz dioksyny i furany.

Niestety, najbardziej skryty wróg naszego zdrowia, zawarty w pyle PM10, nie daje z początku żadnych objawów i wnika bez przeszkód w głębiny naszego układu oddechowego.

Są to drobiny oznaczone jako PM2,5, czyli o średnicy nie przekraczającej 2,5 mikrometrów. Zazwyczaj stanowią one największą część (frakcję) pyłu zawieszonego. Ocenia się, że udział frakcji PM2,5 w ogólnej masie pyłu PM10 w miastach naszego regionu nie ulega większym zmianom z roku na rok i wynosi od 76 do 80 procent.

Podsumowując: za zanieczyszczenie powietrza odpowiada głównie pył zawieszony PM10, zaś najbardziej niebezpieczną jego część stanowią najdrobniejsze cząstki pyłu oznaczone jako PM2,5.

Im większe stężenie pyłu zawieszonego, tym większe niebezpieczeństwo dla zdrowia człowieka. Aby ustalić granice, których nie powinno się przekraczać, Unia Europejska wyznaczyła dopuszczalne normy tego stężenia. Poziom dopuszczalny PM10 dla stężenia średniodobowego wynosi 50 mikrogramów na metr sześcienny i może być przekraczany nie więcej niż 35 dni w ciągu roku.

Poziom dopuszczalny dla stężenia średniorocznego wynosi 40 mikrogramów na metr sześcienny, zaś poziom alarmowy 200 mikrogramów na metr sześcienny.

W przypadku PM2,5 norma wynosi 25 mikrogramów na metr sześcienny średnio w roku.

Projekt "Jak wygrać z łódzkim smogiem" dofinansowany ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi

Koszt całkowity projektu 193 971 zł, kwota dotacji 172 634 zł.
Andrzej Gębarowski

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.