Wszyscy możemy być ministrami, bo lubimy wyzwania

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banaś
Dariusz Gabryelski

Wszyscy możemy być ministrami, bo lubimy wyzwania

Dariusz Gabryelski

To był tydzień wpadek polityków związanych z Prawem i Sprawiedliwością.

Najpierw media ujawniły, że Mariusz Rusiecki, były radny łódzkiego sejmiku, a obecnie rajca PiS w warszawskiej dzielnicy Śródmieście i dyrektor w kontrolowanym przez państwo koncernie Orlen, zmniejszył sobie pensje aż o 100 tysięcy złotych. Niestety, tylko na papierze. Dziennikarze ustalili, że Rusiecki w ubiegłym roku składał dwa oświadczenia majątkowe.

We wrześniu gdy odchodził z łódzkiego sejmiku i w grudniu gdy został radnym w stolicy. Dochody polityka spadły radykalnie, bo w jednym oświadczeniu wpisał kwoty brutto, a w drugim netto. Prawa Rusiecki nie złamał, bo przepisy nie regulują tego, czy powinny to być kwoty brutto, czy netto, ale wielki niesmak pozostał.

Jeszcze głośniej było o Macieju Gawinie, który z dnia na dzień zyskał sławę w całej Polsce. Powód? Otóż ten radny Prawa i Sprawiedliwość z sejmiku województwa świętokrzyskiego, został dyrektorem Uzdrowiskowego Szpitala Kompleksowej Rehabilitacji „Krystyna" w Busku-Zdroju, który wchodzi w skład Uzdrowiska Busko-Zdrój. Gdy tuż po nominacji, został zapytany przez dziennikarzy o to jakie ma kompetencje, żeby pełnić tę funkcję, radny odpowiedział z rozbrajająca szczerością, że „dość często chorował i poradzi sobie na tym stanowisku, ponieważ lubi wyzwania”.

Idąc tym tokiem rozumowania, to ja mógłbym zostać na przykład ministrem obrony narodowej, bo przynajmniej kilkanaście razy oglądałem serial „Czterej pancerni i pies”. Nadawałbym się również na biskupa ponieważ dobrze znam film „Kler lub szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, bo lubię „Psy” Władysława Pasikowskiego. To jednak nie wszystko. Wychodzi na to, że każdy z nas nadawałby się na ministra finansów. Przecież jak byliśmy dziećmi posiadaliśmy skarbonki i… pewnie też lubimy wyzwania.

Dariusz Gabryelski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.