Wojownik wrócił na tor, czyli Robert Kubica w Formule 1

Czytaj dalej
Tomasz Biliński, Tomasz Bochenek, Tomasz Szmandra

Wojownik wrócił na tor, czyli Robert Kubica w Formule 1

Tomasz Biliński, Tomasz Bochenek, Tomasz Szmandra

Wracający po ośmiu latach do F1 Robert Kubica zarobi w tym sezonie 570 tys. dolarów. Polak wypada najlepiej z grona nowych kierowców. Jego kolega z zespołu Williams - George Russell zarobi 180 tys. To druga najniższa kwota w całej stawce, bo najmniej pieniędzy otrzyma Alexander Albon z Toro Rosso - 170 tys. Jeżeli chodzi o zarobki, Kubica w 20-osobowej stawce kierowców zajmuje 15. miejsce, ale przy okazji powrotu po tak długiej przerwie do królowej motosportu z pewnością nie jest to dla niego najważniejsze…

Najlepsza rzecz, jaka wydarzyła się podczas wyścigu, to start - tak Robert Kubica 17 marca ocenił swój występ w Grand Prix Australii. Rzut oka na rezultaty oraz przebieg Grand Prix Australii i złośliwi mogliby zacierać ręce. Wprawdzie Robert Kubica był 17. na 20 kierowców, ale głównie dlatego, że zawodnicy za nim nie ukończyli wyścigu. Nie tylko miał najgorszy czas, ale i trzy razy został zdublowany. Najważniejsze jednak, że wrócił na tor.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Biliński, Tomasz Bochenek, Tomasz Szmandra

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.