Witaszczyk na dziś: Pójdź dziecię, ja cię...

Czytaj dalej
Fot. Sławomir Kowalski
Jerzy Witaszczyk

Witaszczyk na dziś: Pójdź dziecię, ja cię...

Jerzy Witaszczyk

Rzecznik Praw Dziecka przypomniał sobie, za co bierze pieniądze - zaniepokoił go nadmiar prac domowych zadawanych uczniom i napisał o tym list do Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Witaszczyk na dziś: Pójdź dziecię, ja cię...

List jest spóźniony o kilkanaście lat. Według Instytutu Badań Edukacyjnych tylko 2 proc. nauczycieli uważa prace domowe za zbędne. Zapewne są to nauczyciele wf.

W ogóle warto przyjrzeć się polskiej szkole, konkretnie temu, co z nią zrobili porąbani geniusze od programów nauczania i podręczników. Programy są zbyt ambitne i niedostosowane do wieku uczniów; podręczniki niekiedy sprawiają wrażenie, jakby je pisał ciołek z przerośniętym ego. W efekcie nawet ze zdolnymi uczniami lekcje odrabiają rodzice. Jeśli potrafią. Przy okazji uczą się tego, o czym nie słyszeli nawet na studiach. Bogaci posyłają pociechy na korepetycje. Biedniejsi i mniej zdolni zostawiają dziecko samo sobie. Byle jak, ale szkołę skończy.

Jerzy Witaszczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.