Witaszczyk na dziś: Front walki z komuną

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Szymczak
Jerzy Witaszczyk

Witaszczyk na dziś: Front walki z komuną

Jerzy Witaszczyk

Cieszę się, że data 22 lipca zacznie się wreszcie Polakom dobrze kojarzyć.

Witaszczyk na dziś: Front walki z komuną

To będzie dzień, kiedy rozbroimy Sąd Najwyższy, ostatni bastion bolszewizmu w Polsce - powiedział senator Waldemar Bonkowski (PiS) podczas senackiej debaty. Dzień wcześniej Grzegorz Schetyna (PO), przeciwnik zmian w Sądzie Najwyższym, wołał na wiecu: - Nie pozwolimy na powrót komuny!

Jak widać, 27 lat po upadku PRL polscy politycy, niezależnie od barw politycznych i totalnej niezgody, jednoczą się w walce z komuną i jej wczesnosowiecką odmianą - bolszewizmem. To optymistyczne z dwóch powodów.

Po pierwsze, że przynajmniej w jednej dziedzinie jest zgoda ponad politycznymi podziałami.

Po drugie, że nawet za 100 lat polscy politycy wciąż będą walczyć z komuną, więc kombatantów nam nie zabraknie.

Dzięki temu będzie komu płacić kombatanckie dodatki za walkę z ideą, która od dawna murszeje na śmietniku historii.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Łódzkiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Łódzkiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Łódzkiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Jerzy Witaszczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.