Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Widzę Łodź: Muzeum może uczyć mody [FELIETON DARIUSZA PAWŁOWSKIEGO]

Czytaj dalej
Fot. Pixabay / MBatty
Dariusz Pawłowski

Widzę Łodź: Muzeum może uczyć mody [FELIETON DARIUSZA PAWŁOWSKIEGO]

Dariusz Pawłowski

Środowisko modą się zajmujące, raz hołubione i będące obiektem zazdrości, innym - i to często na własne życzenie - wywołujące uśmiech politowania jest już niekwestionowaną reprezentacją dziedziny sztuki, gronem artystów tworzących nie tylko zjawiskowe stroje, ale też rejestrujących w swoich projektach społeczne nastroje, relacje, przemiany.

A to myślenie o modzie w sam raz dla instytucji kultury, na przykład Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi. Tutaj powstaje fantastycznie się zapowiadająca wystawa poś-więcona legendarnemu projektantowi Jerzemu Antko-wiakowi i słynnej Modzie Polskiej, co więcej - pokaźna kolekcja autora ma pozostać w zbiorach łódzkiej instytucji.

Nie byłoby źle, gdyby stało się to początkiem współczesnego muzeum mody, stanowiącego fragment wyjątkowego muzeum włókiennictwa. Oczywiście, nowoczesnego, interaktywnego, w którym dużo się dzieje, nie brakuje także żywych (nie statycznych) pokazów nowych i historycznych kolekcji. Muzeum ma przy tym tę możliwość, której brakuje innym instytucjom modą żyjących. Może bowiem modę nie tylko gromadzić, katalogować, opisywać kontekst, w jakim poszczególne kolekcje powstawały, ale prowadzić wspartą nauką rozłożoną na lata działalność edukacyjną. A że potrzebną, wystarczy spojrzeć na ulicę.

Nie mamy - jak na przykład Włosi - naturalnej umiejętności takiego dopierania kostiumu, że po prostu świetnie w nim wyglądamy. Dominują u nas raczej strój złożony z czegokolwiek lub nowobogacka pretensjonalność, ewentualnie wybieramy rozwiązanie najprostsze, czyli pozwalamy ubierać się markom. Praca to poważna, bo najpierw trzeba się zmierzyć z lekceważącym poparskiwaniem (a nie chodzi o to, żeby przekonywać przekonanych), ale można to zrobić. W Łodzi. Bo jak nie w Łodzi, to gdzie...

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Łódzkiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Łódzkiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Łódzkiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Dariusz Pawłowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.