Widzę Łódź: Moda nie działa w monopolach [FELIETON]

Czytaj dalej
Fot. Szymczak Krzysztof / Polska Press
Dariusz Pawłowski

Widzę Łódź: Moda nie działa w monopolach [FELIETON]

Dariusz Pawłowski

Łódź stolicą mody. Ileż to lat już próbujemy odświeżać i przybijać do bram miasta zmurszałą tabliczkę z tym określeniem.

Wieloletnia włókiennicza tradycja - której przez pewien czas nawet sami się nieco wstydziliśmy, a na pewno jej upadku w mieście nie przepracowaliśmy - zobowiązuje i pozwala liczyć, że jeszcze nie wszystko przepadło. Siedliskiem polskiej mody (niezależnie od tego jak ją oceniamy) jest dzisiaj Warszawa, bo tam pokazy, projektanci, media, pieniądze, sponsorzy oraz nowe w naszych granicach trendy i europejski standard. Trudno to zatem w Łodzi, tuż za warszawskim płotem, powtórzyć, dlatego dobrym tropem wydaje się poszukiwanie swoistej niszy, która obok centrum, gdzie jest wszystko, może się rozwijać. I tak jak wyprodukowanie tkaniny było początkiem powstawania ubioru, także z racji doświadczeń edukacyjnych, Łódź ma możliwości być doskonałą przestrzenią dla głośnych debiutów twórców nowoczesnej mody.

Odbywający się w październiku Łódź Young Fashion - realizowany przez miasto z naturalnym w tej materii partnerem, czyli Akademią Sztuk Pięknych - to już sprawdzony przykład o rosnącym potencjale. Ważne jednak, żeby nie wpaść w typową dla zaścianka monopolizację tematu. Żywym i silnym ośrodkiem młodej mody staniemy się wtedy, gdy w odmiennych terminach odbywać się będą rozmaite (acz uzupełniające się) wydarzenia (jak np. funkcjonujący już w Łodzi konkurs The Look Of The Year dla marzących o karierze w modelingu), przygotowywane przez różnych organizatorów, znajdujące tu przynajmniej życzliwość.

Warto także pamiętać, iż moda związana jest z próżnością, dlatego potrzebuje blichtru, fajerwerków i efektownej oprawy (na co zwracał uwagę zaprzepaszczony w Łodzi Fashion Week). A tego nie da się osiągnąć zaklinającymi rzeczywistość określeniami. Bo może wcale nie chodzi o to, by być „stolicą”, tylko modowym miejscem jedynym w swoim rodzaju. Nie przenoście nam więc stolicy do Łodzi. Twórzcie na nią modę.

Dariusz Pawłowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.