Wicepremier w domu wariatów

Czytaj dalej
Fot. Bartek Syta / archiwum Polska Press
Arkadiusz Krystek

Wicepremier w domu wariatów

Arkadiusz Krystek

Wicepremier polskiego rządu Piotr Gliński stanął w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, za jego plecami orzeł w koronie i biało-czerwone flagi.

Grzegorz Gałasiński Arkadiusz Krystek

Przeprosił Zofię Komorowską, córkę byłego prezydenta, i Różę Rzeplińską, córkę prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Tak zareagował m.in. na materiały telewizji publicznej, które sugerowały, że obie panie, działając w organizacjach pozarządowych, odnoszą korzyści dzięki wpływowym ojcom. Do wybuchu doszło w telewizyjnym studiu.

Armatę nabito informacją o żonie wicepremiera, której organizacja pozarządowa dostała pieniądze od ministerstwa kierowanego przez jej męża. - To jest jakiś koszmar, dom wariatów. Państwo żeście oszaleli - zareagował wicepremier. Mocne zdanie przedstawiciela rządu o telewizji publicznej? A skąd. - To tylko prywatna opinia Glińskiego - mówiła rzeczniczka PiS Beata Mazurek. A za nim orzeł biały, narodowe flagi, majestat urzędu.

Arkadiusz Krystek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.