Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Stłuczenie i gips po lekcji religii w Kobylnicy

Czytaj dalej
Fot. Zdjęcie ilustracyjne
Aleksander Radomski

Stłuczenie i gips po lekcji religii w Kobylnicy

Aleksander Radomski

Na gimnazjalistów spadły ławki, a na księdza wypowiedzenie. Za porozumieniem

Policja sprawdza, co takiego stało się w gimnazjum w Kobylnicy. Dd dyrekcji szkoły do tamtejszego komisariatu wpłynęło zawiadomienie o zajściu z udziałem księdza i nastoletniego ucznia na lekcji religii.

- Chłopiec, zamiast uczestniczyć w początkowej modlitwie, zaczął zachowywać się arogancko w stosunku do księdza - informuje Jan Wild, dyrektor Zespołu Szkół Samorządowych w Kobylnicy.

- Przeszkadzał, wydawał jakieś dziwne dźwięki (nastolatek miał udawać świnię - dop. red.). Ksiądz się tym niewątpliwie zdenerwował. Chciał przesadzić ucznia z ostatniej ławki do pierwszej. Idąc w jego kierunku, przewrócił najpierw jedną jednoosobową ławkę, która upadła nanogę uczennicy, i następnie kolejną, która upadła na chłopca. Później powiedział, że to uczeń sprowokował go do tego zachowania. Z tego, co mówią uczniowie, nie wynika, że było to działanie celowe.

Dziewczyna ma jednak stłuczoną stopę. W poniedziałek najprawdopodobniej wróci do szkoły. Z kolei, na skutek urazu, ręka 13-latka trafiła w gips. Relacja ze zdarzenia, którą opowiedział „Głosowi” dyrektor Wild, to ustalenia powołanej przez niego szkolnej komisji. Przesłuchała ona dwójkę uczniów i pielęgniarkę, która zajęła się nimi zaraz po zdarzeniu. Księdza już nie. Jak nam powiedziano w szkole, wyjechał, a kontakt z nim jest utrudniony. My również nie mogliśmy się z nim wczoraj skontaktować. Do pracy w szkole już nie wróci. - Ksiądz napisał podanie o zwolnienie za porozumieniem stron. Skonsultowałem to z władzami kościelnymi i wyraziłem zgodę - mówi dyrektor Wild.

Policja dopiero zaczęła przyglądać się sprawie. Czy doszło do czynu zabronionego, wyjaśni wszczęte postępowanie.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Łódzkiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Łódzkiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Łódzkiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Aleksander Radomski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.