Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Przyprawianie rogów, czyli promocja po łódzku

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Szymczak
Matylda Witkowska

Przyprawianie rogów, czyli promocja po łódzku

Matylda Witkowska

Rogi na pomnikach Tadeusza Kościuszki i Leona Schillera oburzyły wielu łodzian. Fundacja Życie domaga się 15 tys. zł zadośćuczynienia.

Nie milkną echa piątkowej akcji promocyjnej łódzkiego magistratu.Miejska konserwator zabytków domaga się usunięcia rogu jednorożca i pelerynki z pomnika Tadeusza Kościuszki na pl. Wolności. Rogi, które na zlecenie władz Łodzi zamontowano na czołach wodza insurekcji i reżysera Leona Schillera, oburzyły łodzian. - Przekracza się pewne granice - mówi Michał Owczarski z Fundacji Życie. - Kiedyś miejsca, gdzie czcimy bohaterów, były nienaruszalne - dodaje. Z tego tytułu fundacja domaga się od magistratu 15 tys. zł zadość-uczynienia na cele charytatywne.

Władze miasta nie widzą nic złego w przyprawianiu rogów pomnikom, bo to promocja budżetu obywatelskiego.

Głos w tej sprawie zabrał też były prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki. „Jeżeli Pani Prezydent uważa, że to był świetny pomysł, to niech zamontuje sobie taki róg na czole i da się sfotografować” - napisał ostatnio na swoim blogu.

Teogoroczna kampania promująca budżet obywatelski Łodzi budzi ogromne emocje nie tylko w Łodzi. Fioletowe rogi i peleryny umieszczone na pomnikach Tadeusza Kościuszki i Leona Schillera oburzyły wielu ludzi.

Róg na pomniku polskiego bohatera narodowego pojawił się w ubiegłym tygodniu. Okazało się, że stoi za tym łódzki magistrat. Urzędnicy tłumaczą, że przebrany Kościuszko ma promować rozpoczynające się w sobotę głosowanie na pomysły zgłoszone do budżetu obywatelskiego. Władze Łodzi twierdzą, że rogi na pomniku wodza insurekcji i reżysera Leona Schillera to nawiązanie do zgłoszonego w ubiegłym roku do budżetu obywatelskiego pomnika rodziny jednorożców.

Przyprawianie rogów, czyli promocja po łódzku
Krzysztof Szymczak W ubiegłym tygodniu na pomniku Kościuszki pojawił się róg i peleryna. Z wysięgnika zawiesił je człowiek w stroju jednorożca

Sprawą oburzeni są m.in. łodzianie z Fundacji Życie.

- Kiedyś miejsca pamięci narodowej i takie, gdzie czcimy bohaterów były nienaruszalne - podkreśla Michał Owczarski z Fundacji Życie. - Do tego Schiller na pomniku przedstawiony jest jako osoba, starsza i przygarbiona. Wieszanie na nim takich rzeczy to szyderstwo - dodaje Owczarski.

Fundacja Życie napisała list do prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej. Podkreśla w nim, że pomysł ten jest szczególnie niefortunny w 2017 r., który został przez Sejm ustanowiony Rokiem Tadeusza Kościuszki.

Dlatego fundacja domaga się od autorów pomysłu wpłacenia 15 tys. zł na konto Fundacji Rodzinnej Opieki Zastępczej w Łodzi Ja i Mój Dom, jako zadośćuczynienie za „bezmyślne nadszarpnięcie dobrego wizerunku Łodzi”.

Fundacja napisała też do wojewódzkiego i miejskiego konserwatora zabytków.

- Cały plac Wolności jest zabytkowy. Bez zgody konserwatora nie można nawet umyć pomnika Kościuszki - podkreśla Michał Owczarski.

Głos w sprawie zabrał też były prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki.

„Jeżeli Pani Prezydent uważa, że to był świetny pomysł i że dobrze się stało, to chciałbym, by poddała się prostej próbie: niech zamontuje sobie taki róg (...) na czole (może też się świecić) i założy taką pelerynkę. I da się w takim stroju sfotografować” - napisał na swim blogu były prezydent Łodzi.

Do prośby fundacji przychyliła się już miejska konserwator zabytków Kamila Kwiecińska- Trzewikowska. Poprosiła, by „ozdoby” zostały jak najszybciej zdjęte.

Tymczasem urzędnicy są zadowoleni z kampanii. - Nasza akcja odniosła sukces - podkreśla Agnieszka Rutkowska z biura prasowego łódzkiego magistratu. - Chcieliśmy zwrócić uwagę dziennikarzy i mieszkańców Łodzi na budżet obywatelski - tłumaczy.

Nie wiadomo, kto dokładnie wymyślił „akcję jednorożec”. Władze miasta wyjaśniają jedynie, że stoi za tym biuro prasowe magistratu.

Władze Łodzi nie ma zamierzają wpłacać też pieniędzy na konto fundacji.

- Żebyśmy mogli wypłacić zadośćuczynienie musielibyśmy mieć wyrok sądu albo zawartą ugodę. Inaczej nie możemy nikomu przekazać publicznych pieniędzy - mówi Marcin Masłowski, rzecznik prasowy prezydent Hanny Zdanowskiej.

Urzędnicy podczas wieszania rogów i pelerynek na pomnikach kręcili filmiki. Wynajęcie dźwigu kosztowało 400 zł. W najbliższych dniach atrybuty baśniowego zwierzęcia mają zniknąć z pomników.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Łódzkiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Łódzkiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Łódzkiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Matylda Witkowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.