Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Premier Libii: „Pomóżcie nam zatrzymać tę falę migrantów”

Czytaj dalej
Fot. AP Photo/Michel Euler/EAST NEWS
Bel Trew, współpraca: Yassin el-Kanuni

Premier Libii: „Pomóżcie nam zatrzymać tę falę migrantów”

Bel Trew, współpraca: Yassin el-Kanuni

Premier Libii w rozmowie z „The Times” apeluje do Unii Europejskiej o zatamowanie napływu imigrantów przez Morze Śródziemne.

Premier Libii Fajiz as-Sarradż powiedział „The Times”, że jego kraj wymaga pilnej pomocy od Europy w celu powstrzymania fali migrantów usiłujących następnie przepłynąć Morze Śródziemne.

57-letni szef wspieranego przez ONZ rządy jedności narodowej skrytykował reakcję UE, która jego zdaniem nie „odpowiada wyzwaniom, przed jakimi stoi dziś Libia”. As-Sarradż twierdzi, że zarówno jego kraj jak i Włochy zostawiono z tym „ciężarem” samym sobie.

Trwający w Libii od lat konflikt zrujnował jej gospodarkę i wytworzył próżnię w kwestii bezpieczeństwa wewnętrznego. W takiej sytuacji Trypolis nie radzi sobie z kryzysem. Do kraju w sposób nielegalny napłynęły setki tysięcy migrantów pragnących przedostać się do Włoch.

- Z powodu rosnącej liczby przybyszów nie jesteśmy już w stanie dłużej zajmować się problemem nielegalnej imigracji w taki sposób, jak dotychczas. Mamy ograniczone zasoby finansowe, logistyczne, a także gdy chodzi o siły bezpieczeństwa. Reakcja Europy nie odpowiada wyzwaniom, przed jakimi stoimy - oświadczył as-Sarradż.

Szef rządu dodał, że UE winna pomóc Libii w budowie elektronicznych zabezpieczeń wzdłuż jej południowych granic. Powinno się także znieść embargo na import broni nałożone na kraj sześć lat temu tak, aby mógł on dozbroić swoją straż przybrzeżną. To nie wszystko. Konieczne jest również zwiększenie nacisku na kraje ojczyste migrantów, by przyjmowały ich z powrotem oraz udzielenie szerszej pomocy humanitarnej obozom i ośrodkom dla uchodźców w samej Libii. As-Sarradż dodał, że jego kraj nie jest w stanie utrzymywać finansowo dużych liczebnie obozów. Trzeba również odrzucić koncepcję ewentualnego rozmieszczenia tu uchodźców w perspektywie długookresowej.

Premier Libii Fajiz as-Sarradż przedstawił Unii cały szereg pomysłów, które powinny - jego zdaniem - być spełnione, by zatrzymać napływ imigrantów z Afryki do Europy

- UE musi zwiększyć nacisk… tak, aby zniechęcać do niekontrolowanego przepływu migrantów z terenu naszych sąsiadów i innych krajów afrykańskich. Stanowczo nie chcemy ciągnąć korzyści z takiej pomocy - chodzi o powstrzymanie kryzysu humanitarnego - dodał as-Sarradż.

Libia ponownie znalazła się w sercu konfliktu w 2014 roku - trzy lata po wspartym przez ONZ obaleniu rządów Muammara Kadafiego. W ostatnim czasie zelżało natężenie toczonych na zachodzie kraju walk między poszczególnymi milicjami. Jednak powstała próżnia w kwestii bezpieczeństwa wewnętrznego pozwoliła na rozwój gangów przemytników ludzi i samym milicjom.

Migranci z Afryki, Bliskiego Wschodu i Południowo-Wschodniej Azji płacą nawet do 600 funtów za możliwość zajęcia miejsca w gumowych pontonach mających dopłynąć do europejskich wybrzeży. W tym roku do Włoch z Libii dotarło już ponad 97400 migrantów. 2444 osoby utopiły się podczas tej niebezpiecznej przeprawy. W tym miesiącu włoska marynarka wojenna wysłała do Trypolisu dwa okręty poszukiwawczo-ratunkowe. Szkoli też libijską straż przybrzeżną.

Fajiz as-Sarradż objął swój urząd wiosną ubiegłego roku. Atut tego urodzonego w Trypolisie z wykształcenia inżyniera i byłego deputowanego do Powszechnego Kongresu Narodowego polegał na tym, że nie wiązano go z żadną ze stron konfliktu. Jego rząd usilnie starała się sprawować kontrolę nad walczącymi z sobą grupami milicji. Udanie odparł też kilka zbrojnych prób obalenia go przez konkurencyjną islamską administrację. Rząd jedności narodowej musi jeszcze uzyskać akceptację nowego libijskiego parlamentu - Izby Reprezentantów. Obecna sytuacja osłabia bowiem jego możliwości walki z przestępczymi siatkami i gangami.

Tłumaczenie: Zbigniew Mach

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Łódzkiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Łódzkiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Łódzkiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Bel Trew, współpraca: Yassin el-Kanuni

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.