Wdowie życie po stracie. Bez drugiej połówki pomarańczy

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Monika Kaczyńska

Wdowie życie po stracie. Bez drugiej połówki pomarańczy

Monika Kaczyńska

Żaden poradnik nie powie im, jak poskładać życie na nowo, jak radzić sobie z nieodwołalną nieobecnością, a świat oczekuje, że szybko uporają się ze stratą. Wdowy - te najmłodsze, najczęściej owdowiałe nagle i niespodziewanie, i te najstarsze - niby przygotowane na odejście chorego męża - dzielą życie na „przed” i „po”.

Co roku przybywa ich w kraju ponad sto tysięcy. Tylko w Wielkopolsce ich szeregi w ubiegłym roku zasiliło 10 tysięcy kobiet. Niewidzialnych, poza zakresem zainteresowań socjologów, rzadko opisywanych. Na ogół milczących. Bo jak ująć w słowa życie bez połowy siebie? Wdowy. Dzielą swoje biografie na „przed” i „po”. „Po” - z bólem, który pozostaje na zawsze. Martyna, Helena, Maria - najmłodszą od najstarszej dzieli 40 lat, różni wykształcenie, usposobienie, tryb życia i czas, który upłynął od śmierci męża. Łączy jedno - pewnego dnia zostały wdowami.

W dalszej części tekstu kolejne przejmujące historie o stracie i radzeniu sobie z nią.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Monika Kaczyńska

Dziennikarka, redaktorka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.