Izabela Mortas

Wakacyjny bagaż - co w nim zmieścić?

Wakacyjny bagaż - co w nim zmieścić?
Izabela Mortas

Krem z filtrem, okulary, apteczka - o tym lepiej nie zapomnieć. Lepiej zrezygnować z kilku bluzek.

Sezon urlopowy, przez większość z nas skrupulatnie planowany od dawna, to nie tylko wypoczynek w cudownych okolicznościach przyrody, lecz także szereg przygotowań. Podpowiadamy, jak sprawnie się spakować i niczego nie zapomnieć.

Krem z filtrem przyda się wszędzie

Zacznijmy od przedmiotów, bez których nie wyobrażamy sobie urlopu. Według portalu Okazje.info, aż 34 procent respondentów jako niezbędnik podczas wyjazdu nad morze lub jezioro uznało krem z filtrem. Co czwarty ankietowany z kolei (25 procent) wskazał na okulary przeciwsłoneczne. W góry potrzebujemy zgoła innych rzeczy. Najwięcej, bo aż 27 procent użytkowników portalu, jako niezbędną rzecz wskazało kurtkę przeciwdeszczową. Po 16 procent głosów zdobyły z kolei: apteczka i bielizna termiczna.
I rzeczywiście, planując urlop, trudno o tych przedmiotach zapomnieć. Krem z filtrem, który tak chętnie zabieramy nad wodę, powinien jednak znaleźć się także w walizkach osób wypoczywających w górach. - Im większa wysokość nad poziomem morza, tym rzadsze powietrze i tym samym mniejsza ochrona przed promieniowaniem słonecznym. Turyści w górach są jeszcze bardziej narażeni na działanie światła niż osoby odpoczywające nad morzem - przestrzega doktor Maria Pyzio-Gutkowska, dermatolog i lekarz medycyny estetycznej.

Krem z filtrem powinniśmy stosować według zaleceń na opakowaniu, ale aplikować go dodatkowo także po każdej kąpieli w wodzie i gdy się spocimy. - Osoby, którym zależy na młodym wyglądzie skóry, lepiej też, by twarz zawsze smarowały filtrem SPF 50 - radzi lekarz.

Na żołądek, owady i oparzenia

Przed wyjazdem na pewno warto sumiennie skompletować apteczkę, by być przygotowanym na różne niespodziewane sytuacje. Wyjazdy to często dość drastyczna zmiana menu, a co za tym idzie - ryzyko wystąpienia dolegliwości gastrycznych. - Na wakacje warto zabrać ze sobą probiotyk, który uzupełni mikroflorę jelit. Warto pomyśleć także o lekach na biegunkę, a przy tym elektrolitach, by zapobiec odwodnieniu organizmu - podpowiada Monika Zapała, technik farmacji w jednej z podkieleckich aptek.
Zadbajmy nie tylko o nasze żołądki. Jeśli spędzamy wakacje aktywnie, dobrze zaopatrzyć się w opatrunki, preparaty do odkażania ran, żele na opuchnięcia i stłuczenia. Warto mieć przy sobie także tabletki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, które za-aplikujemy, gdy pojawi się na przykład niespodziewany ból zęba czy migrena. Osoby źle znoszące podróże nie powinny zapomnieć o tabletkach łagodzących objawy choroby lokomocyjnej. Bądźmy też przygotowani na reakcje uczuleniowe, oparzenia i owady. - Warto do apteczki schować wapno i preparaty łagodzące objawy alergii, profilaktycznie stosować preparaty odstraszające komary i kleszcze. Nie zapomnijmy także o medykamentach z pantenolem na wypadek oparzeń słonecznych - wymienia Monika Zapała.

Kilka bluzek? Lepiej zostawić

Przy samej czynności pakowania warto też zachować... zdrowy rozsądek. - Dla mnie podstawą dobrego spakowania walizki jest lista, którą robię na kilka dni przed podróżą i uzupełniam tym, co mi się kolejnego dnia przypomni. Przy pisaniu takiej listy łatwo sobie przypomnieć na przykład o tym, że kończy mi się krem, dezodorant czy pasta do zębów, które trzeba kupić. Albo o tym, że kostium kąpielowy nie nadaje się już do użycia… Jeśli wybieram się z bagażem podręcznym, kupuję także kosmetyki w małych opakowaniach, jakie są dopuszczalne zgodnie z przepisami. Ubrania dopasowuję do pogody i sposobu wypoczynku, nigdy jednak nie zapominam o sportowych butach do długich wędrówek, czapce, kurtce od deszczu i okularach przeciwsłonecznych. Pamiętam o lekarstwach, plasterkach na otarcia stóp, ładowarce do telefonu i baterii do aparatu fotograficznego. Kolejnym etapem jest przyporządkowanie ubrań do siebie - kolorystycznie i funkcjonalnie. Tu zawsze dochodzę do wniosku, że koło walizki jest zbyt dużo
koszulek, bluzek, więc część zostawiam - mówi Marzena Kądziela, dziennikarka „Echa Dnia” i podróżniczka.

Bagaż dostosowany do linii lotniczych

Urlopy często spędzamy za granicą, gdzie nierzadko podróżujemy samolotem. Ten środek transportu wymaga dodatkowej uwagi przy pakowaniu. - Najpierw szukam w Internecie strony linii lotniczych, którymi będę lecieć i dokładnie czytam, ile może ważyć moja walizka główna i bagaż podręczny. Po spakowaniu wchodzę na wagę łazienkową - najpierw sama, potem z walizką. Wiem, czy mogę jeszcze włożyć dodatkowe buty lub książkę. Koniecznie trzeba też zdać sobie sprawę z tego, że w drodze powrotnej nasza walizka będzie cięższa ze względu na pamiątki i prezenty. Do wagi bagażu wiele linii lotniczych podchodzi bardzo drobiazgowo. Kilkakrotnie zdarzyło mi się, że w drodze powrotnej przy stanowisku odprawy bagażowej musiałam coś z walizki wyjąć i niestety wyrzucić - mówi Marzena Kądziela.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Łódzkiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Łódzkiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Łódzkiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Izabela Mortas

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.