W Pięcie drzemie coś niebezpiecznego [FELIETON ARKADIUSZA KRYSTKA]

Czytaj dalej
Fot. Marek Szawdyn
Arkadiusz Krystek

W Pięcie drzemie coś niebezpiecznego [FELIETON ARKADIUSZA KRYSTKA]

Arkadiusz Krystek

Politycy PiS zapewnili niedawno, że nadal będą rozdawać pieniądze, bo w budżecie jest ich cała masa. I ruszyli w Polskę rozmawiać z Polakami. Wybory za pasem...

Jeżdżą od miasta do miasta, od wsi do wsi, żeby lepiej usłyszeć bicie serca suwerena. Niepełnosprawni sami przyjechali do rządzących po grosze z państwowego skarbca. Do rozmów ruszył poseł Stanisław Pięta.

- Dalsze tolerowanie łamania prawa (przez niepełnosprawnych protestujących w Sejmie - red.) jest błędem. Z zachowaniem ostrożności Straż Marszałkowska powinna wynieść protestujących i przekazać policji - zażądał.

Można się pośmiać, wzruszyć ramionami, wyzwać Piętę od głupków, ale propozycja przedstawiciela rządzącej większości nie jest nieznanym sposobem rozmawiania z Polakami...

Arkadiusz Krystek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.