Zdzisław Haczek

W odległej galaktyce... 30 lat później. Jest Moc?

W odległej galaktyce... 30 lat później. Jest Moc?
Zdzisław Haczek

Najzagorzalsi fani „Gwiezdne wojny. Przebudzenie Mocy” obejrzeli już minionej nocy. Inni od piątkowego poranka, 18 grudnia szturmują kina.

Na ekranach kin nareszcie ciąg dalszy „Gwiezdnych Wojen”, czyli epizod VII! I w jakiej obsadzie. Wrócili weterani: grający Hana Solo Harrison Ford, odtwórczyni roli Księżniczki Lei - Carrie Fisher i Mark Hamill jako Luke Skywalker...

Akcja epizodu VII „Gwiezdnych Wojen. Przebudzenie Mocy” rozgrywa się 30 lat po wydarzeniach z „Powrotu Jedi”. Są nowe postacie. Po raz pierwszy w historii sagi, czarnym charakterem jest kobieta - Kapitan Phasma. Pierwszy raz pojawia się czarnoskóry szturmowiec - Finn... Nie zmienił się kompozytor. Muzykę skomponował John Williams. Na krześle reżysera - zamiast George’a Lucasa - zasiadł J. J. Abrams, czyli ten, który efektownie odświeżył „Star Trek” i jest twórcą serialu „Zagubieni”.

Lucas zadowolił się funkcją „autora postaci” (nawet nie pisał scenariusza) i oczywiście współproducenta z ramienia swojego słynnego studia Lucasfilm. W 1973 r., 29-letni wówczas reżyser nabazgrał w swoim notatniku pierwsze zdania o walce pewnego galaktycznego Imperium z rebeliantami. Od tamtego czasu sześć epizodów sagi, kręconych od środka zarobiło ponad 40 miliardów dolarów, oczywiście wliczając dochody z gadżetów...

Gdzie wybrać się do kina?

Zdzisław Haczek

Piszę o wszystkim – brzmi banalnie, ale… Jako wydawca online muszę obserwować, co się dzieje w regionie, w kraju i na świecie, by być na bieżąco. I żeby poprzez między innymi moje publikacje, na bieżąco był Czytelnik Gazety Lubuskiej. A zatem tak samo „łapię” temat pożaru słomy na polu pod Żaganiem, dramatyczne protesty po wyborach na Białorusi czy wskazanie polskiego kandydata do Oscara (brawo Małgorzata Szumowska!).


 Od początku pracy w Gazecie Lubuskiej (staż rozpocząłem w październiku 1990 r., etat – od 1991 r.) staram się wypatrywać lokalnych talentów, czyli zdolnych Lubuszan i nagłaśniać ich sukcesy. Lubię pilnować karier naszych artystów, bo wychodzę z założenia, że Lubuskie kulturą (między innymi) stoi. Stąd obserwuję, co się dzieje na scenie muzycznej, co na kabaretowej, ale też – „co się pisze”, czyli co wydali nasi literaci.



 


Laureat:


 Złoty Dukat Lubuski 2016


Nagroda Kulturalna Miasta Zielona Góra 2020



 Jako zielonogórzanin, który lubi spacery po swoim mieście, przyglądam się zmianom. Gdzie budują coś nowego, a gdzie znika kamienica, bo akurat tutaj ma być nowa droga.


 Sekunduję oczywiście rozbudowie i modernizacji instytucji kultury:



  •  Muzeum Ziemi Lubuskiej

  •  Lubuskiego Teatru

  •  Filharmonii Zielonogórskiej


  


Pracuję w zielonogórskiej redakcji Gazety Lubuskiej od 1990 roku. Na studiach (filologia polska na Wyższej Szkole Pedagogicznej w Zielonej Górze) działałem w formacjach Zielonogórskiego Zagłębia Kabaretowego (m.in. Drugi Garnitur, Teatr Absurdu ŻŻŻŻŻ). Dawne dzieje, ale... do dziś życie lubię brać z humorem. W Gazecie Lubuskiej zajmuję się tym, co trzeba. Byłem m.in. szefem działów kultury, kultury i oświaty, społecznego... Od 2020 roku pracuję na stanowisku wydawcy online.


Szczególnie lubię ogarniać żywioł kulturalny (nie do ogarnięcia zresztą...) - z aparatem czy z kamerą spotkacie mnie zarówno w rockowym klubie jak też w filharmonii. Uwielbiam chować się w kinowej sali (bez kamery...).


Moje zainteresowania: film, kino, muzyka, teatr, książka, kabaret, historia. 

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.