W łódzkim magistracie można kupić obrazy, meble, a nawet samochody

Czytaj dalej
Marcin Bereszczynski

W łódzkim magistracie można kupić obrazy, meble, a nawet samochody

Marcin Bereszczynski

Co kilka miesięcy w Urzędzie Miasta Łodzi odbywają się aukcje przedmiotów, które miasto nabyło w drodze dziedziczenia. Zdarzają się atrakcyjne i kosztowne przedmioty, ale bywają też zepsute sprzęty elektroniczne.

Ostatnia aukcja nie przyniosła miastu dużego dochodu. Uczestnicy licytacji nabyli przedmioty o łącznej wartości 394 zł.

- Najbardziej wartościowym ze sprzedanych przedmiotów był obraz olejny Krystyny Kwiatkowskiej „Storczyk”. Został wylicytowany za kwotę 200 złotych - powiedział Grzegorz Gawlik z Biura Rzecznika Prasowego i Nowych Mediów UMŁ.

Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marcin Bereszczynski

Jestem dziennikarzem "Dziennika Łódzkiego".
Zajmuję się samorządem, spółkami komunalnymi, komunikacją miejską, drogami, koleją, autostradami, rynkiem nieruchomości i inwestycjami.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.