W Łodzi przeżyłem piękne chwile

Czytaj dalej
Fot. Dziennik Lodzki
Anna Gronczewska

W Łodzi przeżyłem piękne chwile

Anna Gronczewska

Rozmowa z Franciszkiem Smudą, trenerem Widzewa Łódź, byłym selekcjonerem reprezentacji Polski w piłce nożnej

Przypuszczał Pan, że jeszcze kiedyś będzie pracował i mieszkał w Łodzi?

Szczerze mówiąc to nie. Po tym jak Widzew zbankrutował wiadomo było, że ta drużyna trafi do niższej ligi. Raczej nie myślałem o jej trenowaniu. Zawsze jednak powtarzałem, że jeśli miałbym trenować drużynę niższej klasy to byłby to tylko Widzew. I dostałem taką propozycję. Trochę się zastanawiałem, w końcu postanowiłem, że będę trenować drużynę z alei Piłsudskiego. Wiedziałem, że to niełatwa praca. W składzie Widzewa są piłkarze nie zawsze na miarę ekstraklasy. Z nimi trzeba tę ekstraklasę wypracować, podnieść ich kwalifikacje. Wówczas można grać o coś więcej. Jestem pełen podziwu, zachwytu nad chłopakami. Bardzo chętnie trenują, słuchają moich uwag, chcą pracować i jak najszybciej osiągnąć upragniony sukces. Brakuje im nieco cierpliwości, a ona jest bardzo potrzebna podczas meczów. Nie można w ciągu dwóch pierwszych minut wygrać i strzelić pięć bramek. Ale jestem z nich zadowolony.

Łódź zajmuje szczególne miejsce w Pana sercu?

Z tego wynika, że tak. Wiadomo, że w Łodzi przeżyłem przepiękne chwile w swojej trenerskiej karierze.

Pierwszy raz przyjechał Pan do Łodzi ponad 20 lat temu...

Pozostało jeszcze 68% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Anna Gronczewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.