Uwaga, zły pies. A gospodarz jeszcze gorszy. Gorszy, niż można sobie wyobrazić

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Szymczak
Matylda Witkowska

Uwaga, zły pies. A gospodarz jeszcze gorszy. Gorszy, niż można sobie wyobrazić

Matylda Witkowska

Młody owczarek przywiązany do drzewa w lesie, uduszona sznurem suczka, krępowany i ostrzelany z wiatrówki piesek. W regionie łódzkim przykładów okrucieństwa wobec zwierząt wciąż jest wiele, ale coś zaczyna się zmieniać.

Na wsiach psy trzymane są w klatkach, na krótkich łańcuchach i głodzone. W miastach częściej są bite, kopane i maltretowane. Właściciele zwierząt są często bardziej agresywni niż ich psy. Ale osób znęcających się nad zwierzętami i porzucających je jest w regionie coraz mniej. Ludzie boją się sąsiadów, a coraz częstsze czipowanie utrudnia porzucanie lub zabijanie zwierząt.

W dalszej części tekstu przeczytasz:

  • Jakie przypadki znęcania się nad zwierzętami mają miejsce w Łódzkiem
  • Czy więcej przypadków występuje w mieście, czy na wsi?
  • Czy podejście ludzi do zwierząt ulega poprawie?
Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Matylda Witkowska

Jestem dziennikarką Dziennika Łódzkiego. Zajmuję się m.in. sprawami przyrody i rekreacji, a także życiem miejskim i centrum Łodzi czyli ulicą Piotrkowską.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.