Truskawki będą drogie w 2018 roku. Mróz zniszczył uprawy w województwie łódzkim. Rolnicy liczą straty po fali chłodów w lutym

Czytaj dalej
Fot. Janusz WóJtowicz
Matylda Witkowska

Truskawki będą drogie w 2018 roku. Mróz zniszczył uprawy w województwie łódzkim. Rolnicy liczą straty po fali chłodów w lutym

Matylda Witkowska

Siarczyste lutowe mrozy zniszczyły uprawy truskawek, zbóż ozimych i rzepaku. W tym roku ceny na rynkach będą wysokie, a rolnicy poniosą straty. Na dodatek idzie gwałtowne ocieplenie, które może jeszcze bardziej zniszczyć uprawy.

W regionie łódzkim pod koniec lutego temperatury nad ranem sięgały minus 17 stopni, a miejscami przy gruncie było nawet minus 20. Na dodatek w wielu miejscach nie było izolującej od zimna pokrywy śnieżnej. To sprawiło, że rośliny ozime i wieloletnie zostały uszkodzone przez mróz.

Najbardziej ucierpiały truskawki. W słynącym z produkcji tych owoców Buczku w powiecie łaskim temperatura spadała do minus 17 stopni.

- Truskawka odczuła te mrozy - przyznaje Daniel Bednarek, wiceprezes Buczkowskiego Stowarzyszenia Producentów Truskawek. - Wiadomo, że straty będą. Jednak można je będzie ocenić dopiero za półtora miesiąca - wyjaśnia. - Truskawka ma bardzo duże zdolności regeneracyjne, ale takie mrozy mogły ją pokonać.

Wielkość strat spotęgowały obecne trendy rynkowe. Rolnicy z regionu łódzkiego coraz częściej uprawiają odmiany włoskie, mało odporne na niskie temperatury.

Jakie uprawy ucierpiały przez lutowe mrozy? Na co narzekają rolnicy? Jakie będą ceny owoców i warzyw w 2018 roku? 

Pozostało jeszcze 64% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Matylda Witkowska

Od kilkunastu lat jestem dziennikarką Dziennika Łódzkiego. W pracy zajmuję się tak ważnymi dziś sprawami zdrowia i medycyny oraz ochroną środowiska. Ale w mojej działce jest też rekreacja oraz duma i serce Łodzi czyli ulica Piotrkowska. Prywatnie jestem urodzonym mieszczuchem. Cieszy mnie moda na miasta zielone i dobre do życia, wolę jeździć rowerem niż autem. Fascynuje mnie to, co niezwykłe. Ktoś widział w Łodzi ufo? Chętnie tam podjadę.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.