Czesław Wachnik

To było niesamowite widowisko. Artyści podbili serca widzów

To było niesamowite widowisko. Artyści podbili serca widzów Fot. Mariusz Kapała
Czesław Wachnik

Artyści mieli od czterech do 84 lat. Jak nam powiedziała po zakończeniu sobotniego spektaklu autorka scenariusza i reżyserka Beata Czechowska, spektakl był okazją do zaprezentowania sekcji istniejących przy Świebodzińskim Domu Kultury.

Ponadto w widowisku wzięli udział pracownicy domu kultury. Widowisko oparto na motywach „Gwiezdnych wojen’’. Był mistrz Yoda, lord Vader, Padme, Leia czy Jedi. A wszystko odbywa się w kosmosie, gdzie statek naszych bohaterów zostaje zniszczony. Dlatego jego pasażerowie muszą teraz błąkać się po kosmosie.

Mamy dobre i złe moce, doskonale wykonane tańce i piosenki, których słowa do znanych przebojów, chociażby „Aleja gwiazd”, napisali Beata Czechowska i Adam Łebkowski.

Artyści, którzy wystąpili na scenie, byli bardzo serdecznie witani, a żegnani ogromnymi brawami. Największe brawa dostali najmłodsi z grupy baletowej, a kilkuletnia Maja Horodyńska, która zatańczyła pszczółkę Maję, zdobyła serce chyba wszystkich widzów. Nie mniej braw zebrały Aleksandra Matusiak, Marta Napierała, Paulina Wolak i Beata Czechowska, które z pasją zaśpiewały swoje utwory. Trzy ostatnie panie - piosenkę „Nowy statek”, nawiązującą do fatalnej kondycji budynku domu kultury, który należy jak najszybciej wyremontować. Inaczej rozleci się podobnie jak statek kosmiczny. Natomiast najmłodsi szczególnie gorąco oklaskiwali sekcje hip-hopu, zarówno tą młodszą, jak też starszą. Duże wrażenie na widzach zrobiła też orkiestra dęta, grająca znane przeboje, które śpiewały dziewczyny z grupy wokalnej.

Po zakończeniu widowiska widzowie przez kilka minut oklaskiwali artystów.

A już przy wyjściu Genowefa Grzybowska powiedziała nam: - Było super, super, jestem zachwycona. Wszystko mi się podobało, a najbardziej, że widowisko było radosne, czułam się jakbym była w niebie. Najbardziej jestem pod wrażeniem umiejętności artystów, szczególnie tych najmłodszych. Dziękuję i jeszcze raz dziękuję.

Czesław Wachnik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.