Teściowa i synowa. Gdy dwie kochają jednego - opowieść o stawianiu granic

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Monika Kaczyńska

Teściowa i synowa. Gdy dwie kochają jednego - opowieść o stawianiu granic

Monika Kaczyńska

Potrafią zmienić życie w piekło. Synowa i teściowa - aby mieć zdrowe relacje, wcale nie muszą się przyjaźnić. Ułożenie stosunków z dwoma ukochanymi kobietami to wielki test dojrzałości mężczyzny.

Obie kochają, obie chcą jak najlepiej. Bywa, że jedna czuje się oceniana, druga odstawiona na boczny tor. Teściowa i synowa. Ułożenie dobrych relacji bywa sporym wyzwaniem.

Trudno o relację, której towarzyszy więcej stereotypów niż tej między synową a teściową. Pierwszą posądza się o wtrącanie w cudze życie i przekonanie, że nawet księżniczka z bajki nie byłaby dość dobra dla ukochanego syna, drugą o brak szacunku i chęć odsunięcia mężczyzny od rodziny. W praktyce bywa różnie. Nie ma jednak wątpliwości, że ułożenie dobrych relacji zależy od wszystkich jej uczestników.

- Dziś doceniam zalety swojej teściowej, ale prawie cztery dekady temu nasze stosunki były bardzo trudne

- przyznaje Anna. - Gdy sama zostałam teściową, bardzo starałam się nie powielać wobec synowej tych zachowań, które doprowadzały mnie do szału. I zrozumiałam, jakie to trudne.

Założenie własnej rodziny to niejako ostateczny akt oddzielenia się od rodziców. Sprawa jest łatwiejsza, gdy młode małżeństwo mieszka osobno. Gdy synowa mieszka z teściową - sytuacja znacznie się komplikuje.

- Naturalne, że młode małżeństwo musi wypracować własny model życia - hierarchię ważności różnych spraw, podział obowiązków, sposób funkcjonowania

- mówi psychoterapeutka Magdalena Cieślik. - Można powiedzieć, że każda rodzina ma swój własny taniec. I ta, nowo stworzona, i ta - pochodzenia. Współzamieszkiwanie co do zasady tego nie zmienia. Tyle, że obie muszą znaleźć taki taniec, w czasie którego nie będą sobie nawzajem deptać po piętach.

Co zrobić, gdy syn za bardzo ulega swojej matce? Co zrobić, by zbyt bliska relacja nie skończyła się rozpadem związku? O tym przeczytasz w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 72% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Monika Kaczyńska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.