Tempo! Tempo!

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Sulkowski/archiwum Polska Press
Jerzy Witaszczyk

Tempo! Tempo!

Jerzy Witaszczyk

Dobra nowina: krakowska prokuratura chce do końca czerwca zakończyć śledztwo w sprawie wypadku w Oświęcimiu z udziałem premier Beaty Szydło. Tempo oszałamiające. Niecałe pięć miesięcy!

Grzegorz Gałasiński Jerzy Witaszczyk

A poważnie? Śledztwo powinno być zakończone w miesiąc. W wypadku uczestniczyły rządowe limuzyny wyposażone w rejestratory parametrów jazdy. Zapewne także w kamery. Jeśli do tego dodać filmy z miejskich kamer i zeznania świadków, nie powinno być wątpliwości, jak doszło do uszkodzenia ulicznego drzewa.

Co dalej? Jeśli sąd będzie pracować „błyskawicznie” jak prokurator, można się spodziewać, że pierwszy wyrok zapadnie najwcześniej za jakieś dwa lata. Ostatecznie oświęcimska epopeja może być zamknięta za 10-12 lat, bo trzeba się liczyć z odwołaniami stron niezadowolonych z wyroku. Pozostaje więc nadzieja, że w tej sprawie wymiar sprawiedliwości będzie jak Bóg: nie tylko nierychliwy, ale także sprawiedliwy.

Jerzy Witaszczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.