Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Paweł Stachnik

Tajemnice Muszkieterów. Największa konspiracja w Europie

Inżynier Stefan Witkowski, założyciel podziemnej organizacji wywiadowczej Muszkieterowie Fot. fot. zdjęcie z książki “Świat Muszkieterów” Inżynier Stefan Witkowski, założyciel podziemnej organizacji wywiadowczej Muszkieterowie
Paweł Stachnik

Byli podziemną organizacją wywiadowczą, według niektórych historyków największą w okupowanej Europie. Jej założyciel, Stefan Witkowski, nie chciał się podporządkować Związkowi Walki Zbrojnej. Utrzymywał kontakty z Sowietami i Niemcami. Został za to skazany na śmierć.

Stefan Witkowski, przyszły dowódca Muszkieterów, urodził się w Moskwie w rodzinie polskich lekarzy. Po powrocie do kraju na ochotnika wstąpił do wojska i wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Potem studiował na Politechnice Warszawskiej i Politechnice Paryskiej, na której ukończył studia.

Zamieszkał w Szwajcarii i złożył tam firmę. Dał się poznać jako zdolny inżynier-wynalazca. Pracował m.in. nad szybką łodzią motorową, uniwersalnym silnikiem pracującym na paliwo każdego rodzaju i niewielkim akumulatorem o wielkim zasobie energii. W Szwajcarii uzyskał kilka patentów.

Wiadomo, że niektórymi jego wynalazkami zainteresowane było Wojsko Polskie (jego eksperymentalny motocykl zaprezentowano marszałkowi Rydzowi-Śmigłemu). Prawdopodobnie finansowało ono część badań Witkowskiego.

- Są przesłanki, że to polski wywiad płacił za naukę Witkowskiego we Francji, a potem za jego prace wynalazcze w Szwajcarii - mówi Jerzy Rostkowski, badacz historii Muszkieterów, autor książki „Świat Muszkieterów. Zapomnij albo zgiń”.

W drugiej połowie lat 30. Witkowski współpracował z Oddziałem II Sztabu Generalnego przekazując mu informacje na temat sytuacji politycznej w Szwajcarii.

Od Hiszpanii po Odessę

We wrześniu 1939 r. Witkowski wziął udział w obronie Warszawy, a potem w jakiś sposób przedostał się do Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” gen. Kleeberga. Tam stworzył konny oddział dywersyjny działający na tyłach Niemców. Oddział uzbrojony był m.in. w długie karabiny przeciwpancerne UR, które żołnierzom przypominały XIX-wieczne muszkiety i dlatego oddział Witkowskiego nazywali Muszkieterami.

Po kapitulacji SGO Witkowski uniknął niewoli, wrócił do Warszawy i jesienią 1939 r. stworzył organizację konspiracyjną pod nazwą Muszkieterowie (wówczas używano formy Muszkieterzy). Oparł ją na znajomych oficerach służby czynnej i rezerwy, przedstawicielach sfer technicznych i arystokratach.

- To ostatnie środowisko było szczególnie cenne. Ci ludzie znali się, wiedzieli komu można zaufać i mieli znajomości w całej Europie - podkreśla Jerzy Rostkowski.

Inżynier Stefan Witkowski, założyciel podziemnej organizacji wywiadowczej Muszkieterowie
NAC, Archiwum, wydawnictwo rebis Gen. Kazimierz Sosnkowski domagał się ograniczenia samodzielności Muszkieterów

Muszkieterowie początkowo zajmowali się organizowaniem oficerom ucieczek z niewoli i przerzucaniem ich do Francji oraz dokumentowaniem pierwszych zbrodni niemieckich, potem zaś skupili się na działalności wywiadowczej.

Witkowski, używający m.in. pseudonimów „Kapitan” i „Tenczyński”, stworzył w tym celu dwie siatki zbierające informacje. Jedna działała na terenie Niemiec i obszarach okupowanych (tzw. Grupa „Reich”), druga na obszarze ZSRR (Grupa „Rosja”). Część historyków twierdzi, że Muszkieterowie byli największą organizacją wywiadowczą w Europie. Wymieniają liczbę 800 należących do niej osób.

Czytaj więcej i dowiedz się, co o tej organizacji uważają jej krytycy oraz jakie akcje podejmowała ta grupa. 

Pozostało jeszcze 75% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Paweł Stachnik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.