Szczyt kompetencji, czyli wystarczy znać program partii, by zostać ministrem

Czytaj dalej
Fot. Adam Guz
Arkadiusz Krystek

Szczyt kompetencji, czyli wystarczy znać program partii, by zostać ministrem

Arkadiusz Krystek

Można być dumnym, że w końcu trafili się Polsce rządzący, którzy nie owijają w bawełnę.

Marek Suski, szef gabinetu politycznego premiera Mateusza Morawieckiego, przed rekonstrukcją rządu, która dokonała się we wtorek, powiedział, że nie ważne, kto wejdzie do rządu:

– Jest program PiS, to jest rząd partyjny, to nie jest rząd bezpartyjnych fachowców. Więc znaczenie personalne ma o tyle, żeby to byli ludzie, którzy wiedzą, jaki jest program PiS. Żeby byli kompetentni.

Odważne, bo „rząd partyjny” dotąd zawsze był synonimem gabinetu nieudaczników, których jedyną kompetencją była legitymacja partyjna. I zawsze wyrażano tęsknotę za rządem bezpartyjnych fachowców. Teraz – definiuje Suski – kompetentny to znający program PiS.

Gratuluję nowym ministrom tek i dobrego samopoczucia.

Arkadiusz Krystek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.