Strefa, czyli ogromny impuls dla rozwoju Łodzi i regionu

Czytaj dalej
  • dom
Piotr Brzózka

Strefa, czyli ogromny impuls dla rozwoju Łodzi i regionu

Piotr Brzózka

Aż 33 tysiące nowych miejsc pracy, inwestycje warte 13 miliardów złotych - to liczby, które doskonale podsumowują 20 lat funkcjonowania Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Jeszcze lepiej znaczenie ŁSSE widać, gdy zejdziemy poziom niżej i zajrzymy do konkretnych miast, w które Strefa tchnęła nowe życie, przynosząc silne ożywienie gospodarcze, pomagając zlikwidować gigantyczne bezrobocie.

Wszystko zaczęło się w 1997 r. w mało optymistycznych okolicznościach, a właściwie - to owe okoliczności były motorem do powołania Strefy. Żeby lepiej zrozumieć istotę i znaczenie ŁSSE, cofnąć się musimy do pierwszych lat po przełomie roku 1989. Przestawienie gospodarki z mechanizmów centralnego sterowania na tory wolnorynkowe obrodziło nie tylko w pozytywne skutki, ale też przykre „efekty uboczne”. Odcięcie od rynków wschodnich, oparcie działalności na realnych zasadach ekonomicznych, brak odpowiednich osłon dla upadających firm i całych branż sprawiły, że na początku lat 90. minionego stulecia wiele obszarów kraju uległo degradacji ekonomicznej i społecznej. W szczególności dotknięte zostały miasta i regiony oparte na monokulturach gospodarczych, bazujące na dostępie do rynku ZSRR. Jednym z takich miejsc była Łódź, która wraz z innymi miastami regionu boleśnie odczuła upadek przemysłu lekkiego.

Mimo obiekcji części polityków odnośnie zasadności ingerowania państwa w procesy ekonomiczne, jesienią 1994 r. przyjęto ustawę o specjalnych strefach ekonomicznych. Strefy miały się stać enklawami na mapie Polski, wydzielonymi obszarami, w których ustanowione zostaną preferencyjne warunki administracyjne, prawne, podatkowe. Napływ nowych inwestycji miał być stymulowany przez możliwość odzyskania dużej części zainwestowanego kapitału w postaci ulg podatkowych.

Łódź dwa lata po Mielcu

Pierwsza strefa powstała w 1995 roku w Mielcu, zaś dwa lata później swoją działalność rozpoczęła Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna. W samą porę. Bo choć wydawało się, że region powoli zacznie łapać oddech po przejściu pierwszej fali uderzeniowej, wywołanej skutkami transformacji, to w drugiej połowie lat 90. doszło do drugiego załamania w handlu ze Wschodem, a w konsekwencji - kolejnych upadłości i dalszego wzrostu bezrobocia.

W 1997 roku ŁSSE obejmowała 204 hektary, rozlokowane w 4 miejscowościach: Łodzi, Pabianicach, Zgierzu i Ozorkowie. Dziś, po kolejnych rozszerzeniach, ŁSSE obejmuje 44 podstrefy. Jej obszar zwiększył się kilkukrotnie, do 1339 hektarów. W ciągu 20 lat Strefa wydała ponad 300 zezwoleń na działalność dla nowych inwestorów. Łącznie zadeklarowali oni nakłady inwestycyjne rzędu 13 mld zł, zapewniając utworzenie 33 200 nowych miejsc pracy. Jeszcze lepiej znaczenie strefy widać jednak na przykładzie konkretnych miast, którym ŁSSE pomogła stanąć na nogi. Jednym z takich miejsc jest Radomsko.

Sukces Radomska i Kutna

- Podstrefa Radomsko stała się jedną z dwóch największych w ŁSSE, choć rozwija się dopiero od 2007 r. - mówi Anna Milczanowska, prezydent miasta w latach 2006-15. - Wówczas swój pierwszy projekt zrealizowała firma Indesit Company. Dziś w strefie działa 14 firm, które stworzyły 3700 miejsc pracy i zainwestowały 1,4 mld zł. Obecne, kilkuprocentowe bezrobocie w Radomsku musi robić wrażenie, gdy przypomnimy sobie, że w 2006 r. stopa bezrobocia przekraczała u nas 25 proc. Z całą pewnością te lata pracy i zaangażowanie ludzi poświęcone na mądry rozwój naszej Strefy przyniosły efekt. Były jednym z czynników, które znacząco przyczyniły się do poprawy sytuacji gospodarczej w Radomsku.

Jak wielokrotnie podkreślali nasi biznesowi partnerzy, dawaliśmy im profesjonalne wsparcie i jakość obsługi. Inwestorzy zaufali nam, a my im, i to przyniosło owoce. Od pewnego czasu firmy, takie jak Indesit, Whirlpool, Cortizo, Aquila, Union Industries, Hsv czy Press Glass, realizują kolejne już projekty, inwestycje i zaczynają się angażować w wysoko zaawansowaną produkcję. To będzie prowadziło do tworzenia kolejnych miejsc pracy tzw. wysokiej jakości. Ważna jest też dywersyfikacja kapitału - bo jedna trzecia inwestorów w Radomsku to firmy polskie. Dzisiaj duże szanse należy wiązać z rozwojem w strefie firm lokalnych, bo także one mają możliwość korzystania z preferencyjnych warunków - dodaje Milczanowska.

Z podobnym entuzjazmem wypowiada się Zbigniew Burzyński, wieloletni prezydent Kutna: - Powstanie Podstrefy Kutno ŁSSE w 2001 r. dało olbrzymi impuls rozwojowy naszemu miastu. W tym czasie wydano 30 zezwoleń na działalność w kutnowskiej podstrefie. Dzięki temu w zakładach produkcyjnych na terenie Strefy powstało od zera blisko 2500 miejsc pracy, a przedsiębiorcy zainwestowali ponad 2,5 mld zł.

Między innymi, dzięki tym firmom możemy się pochwalić najniższym bezrobociem w mieście od początku lat 90. - 1763 osoby na koniec marca 2017. Konsekwencją tego jest zdecydowana poprawa stanu finansów miasta. Od 2001 r. budżet wzrósł trzykrotnie, a najbardziej cieszą rosnące dochody z tytułu udziałów w podatku PIT, które odzwierciedlają zamożność mieszkańców. Dodatkowo, miasto mogło sobie pozwolić na inwestycje poprawiające jakość życia mieszkańców, takie jak Aquapark czy rozbudowa Kutnowskiego Domu Kultury - podkreśla Burzyński.

Piotr Brzózka

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.