Są gotowi zapłacić wiele za luksus i... przeżycia

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Małgorzata Wąsacz

Są gotowi zapłacić wiele za luksus i... przeżycia

Małgorzata Wąsacz

Hotele jak z bajki i podróże na koniec świata.Ciekawość klientów i propozycje touroperatorów nie mają granic. Na topie są też wyjazdy „szyte na miarę” zwłaszcza do miejsc, których nie ma w przewodnikach.

Rafy koralowe, turkusowe morze, śnieżnobiała plaża - to częsty widok podczas egzotycznych wakacji. Stąd na liście tych najbardziej luksusowych kierunków znalazły się takie miejsca jak: Malediwy, Zanzibar, Seszele, Mauritius, Karaiby czy Bali. Ale tak naprawdę luksus to nie tylko dalekie kierunki. To również bliskie kraje, które klienci wybierają ze względu na czas przelotu, na miejscu rezerwują najlepsze hotele z serwisem najwyższej jakości.

Magda Plutecka, rzecznik Neckermann Polska, przekonuje, że wypoczynek luksusowy to skrojony na miarę naszych potrzeb, podczas którego możemy poczuć się wyjątkowi, a to może przejawiać się w różnych postaciach. - Biorąc pod uwagę opinie naszych klientów można zdefiniować go jako pakiet, na który składają się: wygodna podróż, komfortowe zakwaterowanie najchętniej w spokojnie położonym hotelu z rewelacyjnymi widokami, z wysoką jakością serwowanych posiłków. Ogromne znaczenie ma atmosfera hotelu i serwis, dla których klienci wracają często do tych samych miejsc. Ważna jest też dbałość o każdy szczegół, ciepłe powitanie, nieudawana życzliwość. Prawdziwy luksus to coraz częściej spokój i intymność, brak sztywności, a dla wielu klientów także wypoczynek uwzględniający ich pasje i zainteresowania oraz zdrowy tryb życia - mówi Magda Plutecka.

Z własnym kamerdynerem? Dlaczego nie

Zdaniem Piotra Henicza, prezesa Itaki, luksusem jest też klasa biznesowa w samolocie, prywatny transfer, ekskluzywny kierunek, położenie, widok za oknem, a nawet odległość od plaży.

Itaka ma w swojej ofercie wiele ekskluzywnych kierunków. Rajskie plaże i wysokiej klasy hotele ozdobione motywami etnicznymi przyciągają turystów z całego świata na Zanzibar.

5-gwiazdkowy hotel, oferujący wille z prywatnym basenem z jacuzzi i ogrodem, zapewnia również osobistego kamerdynera, który pomaga przy zakwaterowaniu i zapewnia obsługę willi przez całą dobę. Niezwykłym miejscem jest także 5-gwiazdkowy hotel w Tajlandii przy słynnej plaży Railay. Architektura harmonizująca z otoczeniem tworzy scenerię na romantyczne wakacje lub podróż poślubną. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich luksusowy urlop można spędzić w 5-gwiazdkowym hotelu w prywatnej zatoczce przy długiej, piaszczystej plaży. Zachwyca ogrodem palmowym z basenami.

Na tropikalnej wyspie Nosy Be na Oceanie Indyjskim, która jest tegoroczną nowością, w jednym z 5-gwiazdkowych hoteli do dyspozycji gości są dwie zjawiskowe, piaszczyste plaże. W dużym ogrodzie można spotkać lemury, żółwie i kameleony. - Wspólnie z lifestylowym dwutygodnikiem „Gala” realizujemy projekt „Podróże w stylu gwiazd”. W ofercie są najmodniejsze kurorty i zakątki, gdzie można oderwać się od codziennej rutyny i zapomnieć o całym świecie. Hotele polecane przez gwiazdy gwarantują nie tylko najwyższy standard, lecz także profesjonalny serwis i indywidualne podejście do potrzeb i życzeń gości - mówi Piotr Henicz.

Z kolei w Neckermann Polska chętnie wybierana jest Dominikana. Łódka zawozi turystów indywidualnie na piękną, egzotyczną wyspę Cayo Levantado, zwaną także jako wyspą Bacardii w zatoce Samana.

Mieszkają w 5,5-gwiazdkowym hotelu otoczonym białymi plażami i turkusową wodą z ekskluzywnym serwisem kamerdynera. Hotelowe restauracje serwują specjały stanowiące esencję lokalnej kuchni.

Niebanalne wakacje. Tych miejsc nie ma w przewodnikach

Coraz większe znaczenie ma dopasowanie oferty do indywidualnych wymagań klientów. - Z naszych statystyk wynika że coraz częściej szukają oferty “szytej na miarę”. Stąd koncern Thomas Cook, do którego w Polsce należy Neckermann Podróże, rozwija własne hotele brandowe dedykowane dla różnych grup klientów. Już blisko 20 proc. naszych klientów spędza wakacje w takich obiektach - mówi Magda Plutecka.

O tym, że wyjazdy „szyte na miarę” cieszą się coraz większym powodzeniem wśród zamożnych klientów, wspomina także Anna Stopyra, manager wypraw w Zingtravel.pl, marki Travelplanet.pl, która przygotowuje niebanalne wakacje. - Ludzie zgłaszając się do mnie mówią, że chętnie zapłacą za przygodę, za niezwykłe przeżycia, za dotarcie do miejsc, których nie znajdą w przewodnikach. Organizujemy fabularne wyprawy, z programami tematycznymi, przewodnikami, którzy są swoistymi celebrytami, znanymi nie tylko w swej branży - słyszymy.

Jarosław Kałucki, rzecznik Travelplanet.pl, podsumowuje: - Dziś, gdy wycieczki zagraniczne, także te egzotyczne, są w przystępnych cenach nawet dla średnio zarabiających Polaków, trudno chwalić się wypadem do Egiptu, Grecji czy Hiszpanii. No, chyba że w Egipcie będziemy nurkować, a w Grecji surfować na desce pod okiem instruktorów, których nazwiska lub osiągnięcia skojarzą nawet ci, którym takie sporty są zupełnie obce.

Wyjazd w prezencie dla ukochanego, który jest bardzo zapracowany

Zagraniczny wypad to bardzo często prezent sprawiany przez najbliższych ludziom, którym nie brakuje niczego z wyjątkiem czasu, by pomyśleć o niebanalnym wypoczynku. Ostatnio jeden z największych hitów, sprzedawanych na prezent, są wyprawy do Szkocji szlakiem whisky. Pięciodniowy wypad kosztuje 4 tys. zł, a najczęstszy argument, jaki słyszy Anna Stopyra, jest taki: - Bo, proszę pani, nie kupię mężowi kolejnego drogiego zegarka. A butelka whisky opakowana w wyprawę z ekspertami to niezapomniany prezent.

Chętnie wybierane jest także zwiedzanie Szwajcarii, gdzie uczestnicy pokonują Grand Tour of Switzerland, niesamowitą trasę będącą odpowiednikiem legendarnej amerykańskiej Route 66. Ciekawym prezentem będzie też trekking przez rumuńską część Karpat, przejażdżka rowerem po Istrii czy e-bikiem wokół Jeziora Bodeńskiego albo znad Wigier do Wilna śladami Adama Mickiewicza.

Po Japonii oprowadzał absolwent japonistyki, a po kanionie jego odkrywca

Anna Stopyra opowiada, że ostatnio przygotowała wyprawę do Japonii, która w zasadzie omijała wszystkie turystyczne „must see”. Klienci zażyczyli sobie programu, który pokaże im ten kraj od strony życia codziennego, najlepiej z perspektywy zadomowionych tam Polaków. Dwa tygodnie po tym kraju będzie oprowadzać ich absolwent japonistyki, bloger piszący o Japonii, człowiek który ożenił się z Japonką i od czterech lat mieszka w tym kraju.

Z kolei właściciel dużego przedsiębiorstwa zajmującego się produkcją urządzeń i narzędzi budowlanych zażyczył sobie mocnych przeżyć w egzotycznym sztafażu. Zdecydował się na rowerowy downhill w najgłębszym na ziemi kanionie Colca w Peru. Ale żeby było o czym wnukom opowiadać, downhill będzie w towarzystwie Jerzego Majcherczyka, odkrywcy kanionu.

Czasem turyści, niczym wagabundzi, chcą sami zrealizować ciekawy program. Jeden z klientów Zingtravel.pl wyrusza właśnie w tematyczną podróż po USA. W Nowym Orleanie posłucha jazzu, w Memphis - country, a w Nashville bluesa.

Czasem ważnym elementem zupełnie zwyczajnego, wypoczynkowego wyjazdu, jest obecność eksperta, który codziennie poprowadzi lekcje salsy - najlepiej na Kubie, jogi, aerobiku czy też enologa, który na winnym szlaku nad Renem, Mozelą, Rodanem, w regionie Rioha ale również u sąsiadów na Słowacji, opowie o specyfice produkowanych tam win. Potem taką wiedzą będzie można błysnąć na raucie czy biznesowym spotkaniu z potencjalnymi klientami.

Małgorzata Wąsacz

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Jowita K

Ja w tym roku wykupiłam sobie wycieczkę na Nosy Be z Itaki. Madagaskar marzył mi się odkąd tylko pamiętam i niezmiernie się cieszę, że w tym roku uda mi się zobaczyć to magiczne miejsce.

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.