Ratunek dla Ziemi przyjdzie z... nieba, czyli nawet drony sadzą drzewa

Czytaj dalej
Fot. Witold Burkiewicz
Gabriela Pewińska

Ratunek dla Ziemi przyjdzie z... nieba, czyli nawet drony sadzą drzewa

Gabriela Pewińska

Jesteśmy wobec drzew narodem ignorantów. Nie potrafimy o nie zadbać, by były najedzone i napojone. Sprawiamy drzewom ból, kaleczymy. Tymczasem potrzebna jest racjonalna gospodarka drzewostanem, wręcz narodowy program ochrony drzew - mówi Witold Paweł Burkiewicz, architekt krajobrazu, scenograf przestrzeni, profesor Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Barcelonie.

Park Oruński w Gdańsku
Witold Burkiewicz Dr inż. arch. Witold Paweł Burkiewicz Architekt krajobrazu, scenograf przestrzeni, prof. Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Barcelonie, specjalista w dziedzinie restaurowania ogrodów historyczno-artystycznych i zieleni zabytkowej, autor projektu SPOJRZENIE NA GDAŃSK, twórca i kontynuator idei Antonia Gaudiego w dziedzinie kształtowania krajobrazu. Obecnie mieszka i pracuje w Gdańsku.

Ile w swoim życiu posadził pan drzew?
Sporo. W Hiszpanii, ale i w Polsce. Moją karierę jako architekta krajobrazu rozpoczynałem właśnie sadząc drzewa! Tylko w ciągu ostatnich dwóch lat posadziłem ich kilkaset, choćby podczas ostatniej akcji sadzenia drzew w gdańskim Parku Reagana.

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Gabriela Pewińska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.