Anna Gronczewska

Proceder przekręcania liczników jest tak stary jak samochody

Proceder przekręcania liczników jest tak stary jak samochody Fot. Maciej Stanik
Anna Gronczewska

Rozmowa z Maciejem Wisławskim, pilotem rajdowym, rzecznikiem Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łodzi

Nie ma dnia, by nie docierały informacje o autach w których ujawniono przekręcone liczniki. To dzięki zmianom w kodeksie karnym?
Pewnie tak, ale to problem tak stary jak liczniki w samochodach. Nie zapominajmy, że kiedyś szlifowano koniom zęby, by wyglądały na młodsze. Ludzie bardzo często oceniają stan samochodu po przebiegu kilometrów. To bardzo złudne kryterium, ale bardzo popularne.

Dlaczego?

Stan licznika nie odzwierciedla stanu faktycznego samochodu. Auto mogło przejechać milion kilometrów, a na liczniku jest 200 tysięcy. Kiedyś na giełdach samochodowych istniał zawód picownika. To samo jest teraz w wielu auto – komisach.. Przekręcanie liczników to proceder stary jak historia samochodów.
Niektórzy twierdzą, że większość aut sprowadzanych z zagranicy ma przekręcane liczniki. Może to być prawdą?
Oczywiście. Handlarze aut „kręcą” liczniki. To jest proceder.

Teraz stany liczników są notowane w kilku miejscach przez co łatwiej je sprawdzić?
Na pewno. Ten przepis wprowadzony do kodeksu karnego jest bardzo sensowny i bardzo potrzebny. Na pewno zmniejszy proceder oszustwa. Bo to był proceder. Liczniki były przekręcane nagminnie. Teraz ci, którzy to robili będą się trochę bali. Można bowiem iść za to nawet na 5 lat do więzienia. Przy obecnej prędkości przepływu informacji jest możliwość dowiedzenia się jaki rzeczywisty przebieg ma auto. Często bowiem to co jest na zegarze w samochodzie stanowi fikcję.

Ostatnio w Łowiczu zatrzymano ciężarówkę marki scania, która miała przekręcony licznik o 600 tysięcy kilometrów. W przypadku ciężarówki to dużo?

Sporo. Ciężarówki mają taką konstrukcję wszystkich zespołów napędowych, że mogą przejechać nawet kilka milionów kilometrów. 600 tysięcy kilometrów to tyle co 100 tysięcy w osobowym aucie.

Jazda autem z przekręconym silnikiem może być niebezpieczna?

Na pewno. Kierowca ma przekonanie, że jeździ autem średnio używanym. A okazuje się, że samochód jest bardzo wyeksplatowany. Funkcją zużycia auta jest przebieg kilometrów.

Anna Gronczewska

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

misiekle

A ja w 14 roku jeżdżenia mam tylko 77 tysięcy i już dwa razy diagnosta podczas obowiązkowego badania z niedowierzaniem pytał, czy przypadkiem czegoś nie majstrowałem przy liczniku. To proszę sobie sprawdzić u siebie w systemie, bo od początku zawsze tylko u Was robię badania. A ja po prostu niewiele jeżdżę i stan licznika jest jak najbardziej rzeczywisty - praca dom, od czasu do czasu jakieś zakupy i stąd taki przebieg.

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.