Prezydent Hanna Zdanowska powołała Witaszczyka do rady Grupowej Oczyszczalni Ścieków

Czytaj dalej
Fot. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Marcin Darda

Prezydent Hanna Zdanowska powołała Witaszczyka do rady Grupowej Oczyszczalni Ścieków

Marcin Darda

Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska (PO) powołała Stanisława Witaszczyka (PSL) do rady nadzorczej Grupowej Oczyszczalni Ścieków.

Stanisław Witaszczyk (PSL) nie ustaje w pielgrzymowaniu po radach nadzorczych łódzkich spółek miejskich. Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska (PO) właśnie powołała go do rady Grupowej Oczyszczalni Ścieków (GOŚ).

To już druga nominacja w ciągu ostatnich dwóch miesięcy dla działacza PSL. Witaszczyk trafił najpierw do rady nadzorczej łódzkiego lotniska, został nawet jej przewodniczącym z miesięcznym uposażeniem w wysokości 4,4 tys. zł (brutto), ale okazało się, że jego powołanie było nieważne z mocy prawa - posadę stracił, wypłaty nie otrzymał.

Powód był niewiarygodnie wręcz prozaiczny i dlatego też kompromitujący zarówno kandydata, jak i biuro nadzoru właścicielskiego Urzędu Miasta Łodzi. Witaszczyk jest radnym łódzkiego sejmiku, a samorząd województwa ma ponad 4 procent udziałów w łódzkim porcie lotniczym, stąd jego udział w radzie nadzorczej lotniska to konflikt interesów. Magistrat przyznał, że weryfikowano CV i oświadczenia kandydata pod kątem różnych ustaw, ale nie pod kątem ustawy o samorządzie województwa.

Prezydent Hanna Zdanowska powołała Witaszczyka do rady Grupowej Oczyszczalni Ścieków

Tymczasem skład udziałowców lotniska i fakt, że Stanisław Witaszczyk jest radnym wojewódzkim, to wiedza publiczna, co okazało się nie do przeskoczenia dla urzędników i samego kandydata. Urząd Miasta Łodzi zapewnia jednocześnie, że bezprawny wybór Witaszczyka nie ma żadnych konsekwencji prawnych i finansowych dla łódzkiego lotniska, Witaszczka nie zgłoszono bowiem w Krajowym Rejestrze Sądowym, a rada nadzorcza spółki w składzie już bez radnego sejmiku przegłosowała ponownie wszystkie uchwały, które podjęła w jego obecności.

Rekomendowanie Witaszczyka do rady lotniska to też był pomysł dość kontrowersyjny, ponieważ co jakiś czas w relacjach miasta Łodzi z samorządem województwa wraca dyskusja na temat zwiększenia udziałów w porcie, a zatem i większego zaangażowania finansowego w nierentowne lotnisko (47,5 mln zł straty za 2016 r.) przez władze województwa. Tymczasem to klub radnych PSL w sejmiku (z PO tworzy koalicję rządzącą województwem), do którego należy Witaszczyk, jest temu najbardziej przeciwny.

Prezydent Zdanowska konsekwentnie jednak politykowi zaprzyjaźnionego PSL miejsca szukała i znalazła. Witaszczyk uzupełni skład rady nadzorczej Grupowej Oczyszczalni Ścieków, gdzie jest wakat. Zarządzenie w sprawie powołania kandydata już podpisała.

Do rzecznika prezydent Łodzi wysłaliśmy pytania z prośbą o kilka słów uzasadnienia i upór Hanny Zdanowskiej w szukaniu posady dla działacza PSL, odpowiedź jednak - póki co - nie nadeszła. Nieoficjalnie zaś wymieniane są dwa powody: „socjalny” oraz wynikający z „wieloletniego doświadczenia”. Witaszczyk, obecnie bezrobotny, na posiedzeniu rady nadzorczej GOŚ powinien pojawić się już jutro. Za posiedzenia, które odbywają się zazwyczaj raz w miesiącu, otrzyma około 3,3 tys. zł brutto.

Stanisław Witaszczyk, z zawodu inżynier meliorant, to wieloletni działacz PSL, były wojewoda piotrkowski, były marszałek i wicemarszałek województwa łódzkiego, a także były poseł PSL okręgu piotrkowskiego. Na przełomie roku rozwiązał umowę z Łódzką Specjalną Strefą Ekonomiczną, gdzie do kwietnia 2016 r. był wiceprezesem zarządu z kilkunastotysięczną pensją miesięcznie. Jest mieszkańcem Radomska.

Marcin Darda

Dziennikarz Dziennika Łódzkiego. Polityka, samorząd, partie polityczne

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.