Porządki na cmentarzach. Jak łodzianie przygotowują się do 1 listopada

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Kasprzak
Kira Miler

Porządki na cmentarzach. Jak łodzianie przygotowują się do 1 listopada

Kira Miler

Łodzianie korzystając z ciepłej aury na dworze tłumnie odwiedzają groby, żeby przeprowadzić gruntowne porządki przed 1 listopada.

Mycie i czyszczenie nagrobków w większości przypadków łodzianie wykonują sami, dlatego już od początku października zaopatrują się w niezbędne środki chemiczne do czyszczenia.

-Po płyny i emulsje do mycia pomników przychodzi po kilkanaście klientów dziennie,a najwięcej osób pojawia się tuż przed weekendem- dowiadujemy się od sprzedawcy w drogerii w Centralu.

Łodzianie wybierają głównie uniwersalne detergenty. Takie, które będą bezpieczne do czyszczenia płyt nagrobnych a przy tym usuną zielony nalot, plamy po zniczach oraz nieestetyczne okopcenia. Dodatkowo klienci wybierają emulsje i pasty do pielęgnacji płyn nagrobnych, o działaniu nabłyszczającym i chroniącym przed szkodliwym działaniem wody i kwaśnych opadów. Za płyn do mycia trzeba zapłacić ok. 6 zł/ 500ml , a za emulsję lub pastę 8-9 zł.

Jednak jak zapewniają sprzedawcy nie brakuje i takich łodzian którzy mają od lat swoje własne sposoby na czyszczenie grobów i dobór odpowiednich środków. Ci którzy mają do wyczyszczenia grób z lastriko często decydują się na środki wybielające( ok. 6 zł/ 1l) lub zwykłe płyny do mycia naczyń i szczotki ryżowe różnej wielkości (8-10 zł ). Największą popularnością cieszą się te z możliwością zamontowania kija ułatwiające szorowanie nagrobka.

Ci, którzy nie mogą lub nie chcą własnoręcznie uporządkować grobu mogą zgłosić się do jednej z kilku łódzkich firm sprzątających oferujących taką usługę. W zależności od wybranej firmy będzie trzeba zapłacić od 60 zł wzwyż za pojedynczy nagrobek.

Dodatkowo sporo osób zgłasza się do firm kamieniarskich w celu naprawy nagrobka.
-W przypadku większych prac jak np. naprawa zapadniętego nagrobka czy położenie kostki wokoło, wolne terminy skończyły się już we wrześniu, teraz jedynie przyjmujemy na prawdę drobne zlecenia - mówi Marek Michalski z firmy kamieniarskiej przy ul. Smutnej.

Za montaż ławki trzeba zapłacić ok. 150 zł, za założenie na świeżej mogile tymczasowej ramy nagrobnej z krzyżem 250 zł , a za renowacje i uzupełnienie napisu na grobie ok. 100 zł.

Kira Miler

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.