Maciej Kałach

Ponad 12 tys. uczniów w regionie uczy się w prywatnych szkołach

British International School of the University of Łódź. Ta szkoła powstała, bo uczelnia odpowiedziała na prośby obcokrajowców. Fot. Grzegorz Gałasiński British International School of the University of Łódź. Ta szkoła powstała, bo uczelnia odpowiedziała na prośby obcokrajowców.
Maciej Kałach

Szkoła dla dzieci cudzoziemców, z rocznym czesnym na poziomie ok. 30 tys. zł , tak się rozrasta, że musi szukać nowej siedziby. Mogą chodzić do niej też Polacy. W sumie czesne za kształcenie opłacają rodzice ponad 12,5 tys. uczniów z regionu.

Tak było we właśnie zakończonym roku szkolnym. W porównaniu z poprzedzającym go (2016/2017) liczba uczniów zdobywających wiedzę za czesne wzrosła o półtora tysiąca (przy podobnej ogólnej liczbie uczniów w województwie - ok. 282 tys.).

Szczególny przypadek to British International School of the University of Łódź.

W rok szkołom prywatnym w regionie przybyło aż półtora tysięcy uczniów. Rodzice płacą prawie 10 tys. zł za rok szkolny - a w przypadku jednej z placówek nawet ok. 30 tys. zł. Z powodu rosnącego zaintersowania szuka ona większej siedziby. 

Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Maciej Kałach

W największej redakcji regionu dostarczam czytelnikom wiadomości przede wszystkim o szkołach i uczelniach działających w Łodzi oraz w województwie.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.