Podlasie. Tu zawsze jest czas na spotkanie

Czytaj dalej
Fot. Oleksandr Feshchenko
Agata Sawczenko

Podlasie. Tu zawsze jest czas na spotkanie

Agata Sawczenko

Tak bardzo ją zafascynowało, że postanowiła tu się sprowadzić, a do pracy w Warszawie po prostu wyjeżdżać. Agata Rychcik-Skibińska uwielbia rozmawiać, wyciągać od ludzi stare podlaskie historie. Z takich historii i podlaskich tkanin stworzyła wystawę.

Nie jesteś Podlasianką. Kilka lat temu sprowadziłaś się do Policznej, małej wioseczki, gdzie mieszka zaledwie około 70 osób. Po co tu przyjechałaś?

Po prostu - żeby mieszkać. Pierwszy raz przyjechałam do przyjaciółki. A potem już zaczęliśmy przyjeżdżać coraz częściej. I w końcu udało nam się kupić dom w Policznej.

W dalszej części artykułu przeczytasz m.in.:

  • Jak sprawiła, że ludzie wpuszczali ją do domów?
  • Co dalej z wystawą?

 

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Agata Sawczenko

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.