Patriotyczne ględzenie polityków [Felieton Jerzego Witaszczyka]

Czytaj dalej
Fot. Adam Guz
Jerzy Witaszczyk

Patriotyczne ględzenie polityków [Felieton Jerzego Witaszczyka]

Jerzy Witaszczyk

Władysław Frasyniuk nie reagował na wezwania prokuratora, więc policja go skuła i dowiozła na miejsce. Politycy wszelkiej maści znowu mieli pretekst, by patriotycznie nam ględzić w interesie Polski.

Patriotyczne ględzenie polityków [Felieton Jerzego Witaszczyka]
Grzegorz Gałasiński

Tymczasem zwykłe życie toczy się niebanalnie. Stołeczna policja podała wczoraj, że w nocy do śródmiejskiej komendy przyszedł Cezary I. Oświadczył, że jest poszukiwany i nie wyjdzie dopóki nie zostanie zatrzymany, i odstawiony do więzienia. Nie kłamał.

Policja przychyliła się do prośby. Jak się okazało, pan Cezary zgłosił się do odsiadki, nie po to, by z okazji Popielca odpokutować za grzechy. Przyczyną była perspektywa nieudanych walentynek - miał już dość ględzenia ukochanej. Teraz odpocznie.

My od ględzenia polityków nie odpoczniemy.

Jerzy Witaszczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.