Julia Kalęba

Papież do profesora: - Posiwiałeś... Vetulani: - Nawet czarna owca bieleje

Profesor Jerzy Vetulani nie znosił postaw, jak mówił, nadęto-pomnikowych Fot. Andrzej Banaś Profesor Jerzy Vetulani nie znosił postaw, jak mówił, nadęto-pomnikowych
Julia Kalęba

Prof. Jerzy Vetulani, renesansowa postać - wybitny naukowiec, autor kilkuset prac o międzynarodowym zasięgu, popularyzator nauki, osobowość sceniczna, współtwórca Piwnicy pod Baranami. Poniżej fragmenty książki Julii Kalęby „Prezes sekcji geniuszy”

Podczas jednego ze spotkań w Watykanie Jan Paweł II zwrócił się do Profesora: - Posiwiałeś. Na co Jerzy Vetulani odpowiedział: - Nawet czarna owca bieleje.

***

Profesor wcale nie krył się ze swoją buntowniczą przeszłością. Często wspominał, że potrafił być przekorny do granic możliwości. Specjalnie na przykład, aby rozzłościć religijnych rodziców, zapisał się do Klubu Ateistów i Wolnomyślicieli. Był też absolutnym przeciwieństwem swojego brata Jana - spokojnego, ułożonego, posłusznego rodzicom.

Podczas jednej rozmowy Profesor wyznał: - Jako dziecko ja byłem potworny, straszny. Moja mama rozmawiała kiedyś z tatą i mówiła o mnie: Adasiu, ty jesteś człowiek dobry, ja też nie jestem zła. W nim musi też być coś dobrego.

A kiedy gdzieś się bawił, mama zawsze namawiała jego brata:

- Jasiu, idź do ogródka, zobacz co robi Jurek i powiedz mu, że tak nie wolno.

***

W środowisku artystycznym Krakowa wszyscy znali Klub Geniuszy, który był odpowiedzialny za prowadzenie wernisaży w Piwnicy pod Baranami. Nie każdy jednak wiedział, że pomysłodawcą tej inicjatywy był Jerzy Vetulani.

Wszystko zaczęło się w drugiej połowie lat 50., kiedy władza zażądała od Piotra Skrzyneckiego, by podzielił Piwnicę na kilka sekcji, które miały być odpowiedzialne za konkretne inicjatywy. Piotr zwołał wszystkich piwnicznych przyjaciół na spotkanie i ogłosił, by artyści zaproponowali, do jakich sekcją chcą należeć. Były Sekcje Zwłok, Sekcje Marcistów (przekręcona nazwa Marksistów) i jeszcze kilka innych. Oburzenie wzbudziła dopiero propozycja Jerzego Vetulaniego, który oznajmił wszem i wobec: - Sekcja Geniuszy!

I zgłosił do niej siebie, Jerzego Pomorskiego, Ryszarda Taedlinga oraz Krzysztofa Wierzbińskiego, co od razu wywołało lawinę komentarzy.

- Jak możecie nazywać się geniuszami?! - wołali przeciwnicy.

Na co profesor odpowiadał:

- Bo my jesteśmy geniusze!

Czytaj więcej i dowiedz się, jak profesor zabawiał publiczność Piwnicy pod Baranami oraz jak "otarł się" o Nobla. 

Pozostało jeszcze 75% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Julia Kalęba

Dziennikarka działu Magazyn "Gazety Krakowskiej"

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.