Pani Agnieszka: Byłam żoną batiuszki. Mąż mnie skrzywdził. Innym wmawiał, że jestem zła

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Agata Sawczenko

Pani Agnieszka: Byłam żoną batiuszki. Mąż mnie skrzywdził. Innym wmawiał, że jestem zła

Agata Sawczenko

Udowadniał, że on jest kimś, a ja się nie liczę. Dla nikogo. Bo pytał: Kto ci uwierzy? Bo mi, kapłanowi, każdy… - opowiada Agnieszka. Prosi, by nie podawać jej nazwiska, jednocześnie zapewniając, że opowiada nam tylko prawdę. Ale w sądzie toczą się jeszcze sprawy. Nie chce więc, aby ktokolwiek pomyślał, że próbuje manipulować.

Poznali się jeszcze w liceum. Widywali się na nabożeństwach w cerkwi, na spotkaniach prawosławnego bractwa. W końcu się poznali. On - pełen ambicji. Chciał zostać prawnikiem. Ona - po studiach teologicznych, skromna, pragnąca szczęśliwej rodziny. Takiej, która będzie się wspierać na każdym kroku. - Jestem dzieckiem alkoholika. I wiem, co to jest ból, cierpienie, brak wsparcia - mówi pani Agnieszka. Dlatego od początku wiedziała, że chce mieć więcej niż jedno dziecko. Bo jedno zostanie w końcu samo. Jeśli będzie ich więcej - będą się wspierać.

Sprawdzał komórkę, maile, nie dawał pieniędzy... By mnie upokorzyć, ubezwłasnowolnić, udowodnić, że ja nic nie znaczę

Jeśli chodzi o dzieci - tak się stało. Urodziła trójkę. Wszystko inne - gdzieś tam po drodze przepadło. Teraz Agnieszka walczy tylko o jedno - o pieniądze. Bo były mąż, niedoszły prawnik i były batiuszka - robi wszystko, by dzieci dostały od niego jak najmniej.

W dalszej części artykułu przeczytasz m.in.:

  • Jak wyglądały początki małżeństwa pani Agnieszki
  • Jak bohaterka artykułu relacjonuje kłótnie z byłym mężem
  • O końcu małżenstwa
  • Przeczytasz też z jakimi obrażeniami Pani agnieszka trafiła do szpitala
  • Dowiesz się jakie kroki podjęła względem byłego batiuszki - cerkiew i policja.
Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Agata Sawczenko

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.