Od redaktora. Sławomir Sowa: Gdzie ukryło się bezrobocie? Jest takie miejsce

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Kapica/archiwum Polska Press
Sławomir Sowa

Od redaktora. Sławomir Sowa: Gdzie ukryło się bezrobocie? Jest takie miejsce

Sławomir Sowa

Jeszcze nie było takiego stanowiska urzędowego, stworzenia którego nie dałoby się uzasadnić. A jak się już stworzy, to sobie istnieje, a pieniądze płyną, dopóki się komuś nie odwidzi albo nie przyjdzie nowa władza.

Nowa władza może mieć różne poglądy na wszystko, ale na stanowiska będzie miała takie same.

Jedną z większych osobliwości są urzędy pracy. Z raportu Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej wynika dziwna zależność. W 2002 roku w urzędach pracy pracowało niespełna 16 tysięcy osób, stopa bezrobocia wynosiła wtedy ok. 20 procent. Obecnie (dane na koniec roku 2016) w urzędach pracy pracują prawie 23 tysiące, choć bezrobocie wynosi tylko 6,6 procent. Co z tego wynika? Że urzędy pracy są dobrze przygotowane na wypadek nagłego ataku bezrobocia.

Sławomir Sowa

Jestem dziennikarzem w redakcji Dziennika Łódzkiego, zajmuję się m.in. problematyką wojskową, biznesem i polityką

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.