Od redaktora. Dariusz Gabryelski: Mistrzowie martwych przepisów

Czytaj dalej
Fot. Pixabay.com
Dariusz Gabryelski

Od redaktora. Dariusz Gabryelski: Mistrzowie martwych przepisów

Dariusz Gabryelski

Oszust, który ukradł 1,2 mln zł starostwu w Tomaszowie wpadł po 10 latach. Dobrze, że organy ścigania nie zapomniały o tej sprawie i delikwent trafił za kraty.

Do tej kradzieży pewnie by nie doszło, gdyby nie błąd pracowników starostwa, który sporo kosztował podatników. Gdyby wtedy obowiązywały przepisy dające możliwości finansowego ukarania urzędnika za popełnione błędy, po kieszeni dostaliby ci, którzy na to zasłużyli. To jednak tylko teoria. W praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Przepisy o karaniu urzędników, które wprowadzono w 2011 r. są martwe. Jeszcze żaden funkcjonariusz publiczny nie zapłacił grosza za wydanie błędnych decyzji. Ponoć wszystkiemu winne są procedury.

Po co więc tworzyć przepisy, który nikt nie jest w stanie wyegzekwować? To już najlepiej wiedzą nasi politycy.

Dariusz Gabryelski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.