Od redaktora: Czego pragną obywatele?

Czytaj dalej
Fot. Karolina Misztal
Sławomir Sowa

Od redaktora: Czego pragną obywatele?

Sławomir Sowa

Instytut Pamięci Narodowej odkrył, że w sierpniu 1980 roku Międzyzakładowy Komitet Strajkowy zgłosił nie 21, a 22 postulaty. Dwudziesty drugi zawierał żądanie budowy pomnika jednorożca w Łodzi.

Od redaktora: Czego pragną obywatele?

Tak, tak, to żart. Żart z poważnych rzeczy. Ale czy nie jest żartem z poważnych rzeczy formułowanie tego typu wniosków w budżecie obywatelskim? Piszemy dzisiaj, jakie wnioski zgłaszane są w Łodzi i innych miastach. Na uwagę zasługuje ten z Łodzi: urządzenie święta mitycznej już republiki San Escobar, która swój żywot zawdzięcza lapsusowi ministra Waszczykowskiego. Za jedyne pół miliona złotych.

Budżet obywatelski to oddanie części spraw miejskich bezpośredniej decyzji mieszkańców w przekonaniu, że wybiorą mądrzej i z większym pożytkiem niż urzędnicy.

Pytanie, czy budżet obywatelski powinien być tak urządzony, że każdy wniosek spełniający formalne warunki, powinien być traktowany równie poważnie, bo tak sobie życzą obywatele?

Sławomir Sowa

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.