O frankowiczach politycy pamiętają tylko w czasie kampanii

Czytaj dalej
Fot. Piotr Smolinski
Dariusz Gabryelski

O frankowiczach politycy pamiętają tylko w czasie kampanii

Dariusz Gabryelski

Za sprawą raportu Najwyższej Izby Kontroli, który stwierdza, że banki pozwalały sobie na zbyt wiele, udzielając Polakom kredytów walutowych wrócił problem tzw. frankowiczów.

W piątek o sytuacji osób, które zaciągnęły kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich, debatowała sejmowa komisja finansów. Sytuacji kredytobiorców oczywiście to nie zmieniło, ale politycy lubią sobie pogadać, przed kamerami w czasie trwania kampanii wyborczej. Padł nawet kolejny termin wprowadzenia ustawy, która ma wesprzeć frankowiczów. Taką kuriozalną obietnicę, bo z jakiej racji państwo ma chociaż częściowo spłacać kredyt osobie prywatnej, złożył kredytobiorcom frankowym ówczesny kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda. Od tego czasu minęły ponad trzy lata i w tej sprawie zrobiono niewiele. A przecież PiS w tej kadencji pokazało nie raz, że ustawę, na której tej partii naprawdę zależy potrafi przepchnąć w kilkadziesiąt godzin.

Dariusz Gabryelski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.