Nowa dywizja Wojska Polskiego - na razie na papierze

Czytaj dalej
Fot. fot marek szawdyn/polska press
Sławomir Sowa

Nowa dywizja Wojska Polskiego - na razie na papierze

Sławomir Sowa

17 września, w symboliczny dzień, powołano symboliczną 18 dywizję Wojska Polskiego - na pamiątkę roku 1918, gdy Polska odzyskała niepodległość. Pytanie, czy pieniądze nadążą za symboliką.

Od poniedziałku 17 września Polska ma czwartą dywizję. Na dziś znany jest jej dowódca – gen. bryg. Jarosław Gromadziński, siedziba – Siedlce i nazwa – będzie nosiła numer 18. To ma przypominać o stuleciu rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Nie mniej symboliczna jest data powołania dywizji – w rocznicę najazdu Związku Radzieckiego.

Symbolika jest więc aż nadto wymowna, a postulat utworzenia czwartej dywizji wysuwano już od dawna. Pytanie czy realia nadążą za symboliką i postulatami. Kolejna dywizja, choćby składająca się częściowo z już istniejących oddziałów, to dodatkowi żołnierze i sprzęt, a tu jeszcze wojska obrony terytorialnej nieukompletowane i wielkie przetargi na broń do sfinansowania. Czy wystarczy na to wszystko pieniędzy? Wystarczy. Ogłosi się program Wojsko Plus.

Sławomir Sowa

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.