Niektórym wystarczy jedna kropla najstarszego alkoholu świata

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Joanna Tchorzewska-Barczykowska

Niektórym wystarczy jedna kropla najstarszego alkoholu świata

Joanna Tchorzewska-Barczykowska

Dobry alkohol to inwestycja, podobnie jak sztuka, nieruchomości czy kamienie szlachetne. Dla kolekcjonerów to gratka, gdy na licytację trafia butelka np. Gautier 1762 uznana przez Guinness World Records za najstarszy koniak sprzedany na aukcji publicznej.

Najstarsze i często najdroższe alkohole świata stają się obiektem pożądania kolekcjonerów, miliarderów i mecenasów sztuki. Posiadanie ich jest oznaką prestiżu, a ceny często sięgają wartości luksusowego samochodu. Do tej pory zdobiły wyłącznie piwniczki kolekcjonerów. Polska firma znalazła jednak dla najbardziej szlachetnych trunków na świecie zupełnie nowe i zaskakujące zastosowanie. Krople najstarszej whisky, rumu i koniaku zamknięto w unikatowych szwajcarskich zegarkach, które same stały się przedmiotem zainteresowania najbogatszych, w tym... byłego agenta 007.

Dobry alkohol to inwestycja. Podobnie jak sztuka, nieruchomości czy kamienie szlachetne. A zakup wymarzonej butelki to z kolei niezwykła przygoda. Zwłaszcza kiedy na aukcję trafia butelka najstarszej whisky czy rumu na świecie. Kosztują krocie, a ich zdobycie wymaga nie tylko pieniędzy, ale i znajomości. Unikatowe, nieotwarte butelki najstarszych alkoholi często pochodzą z królewskich, odnalezionych po latach, kolekcji. To rarytasy, których pojawienie się na aukcji zawsze budzi zainteresowanie mediów i kolekcjonerów z całego świata. Tradycyjne było dotąd ich przeznaczenie. Kupowali je najbogatsi, znani kolekcjonerzy, żeby wzbogacić swoje kolekcje albo pomnożyć kapitał.

Spirit Watches

Polska firma Wealth Solutions wpadła jednak na zupełnie nowy pomysł wykorzystania wiekowych trunków. Firma, która do tej pory specjalizowała się się w sprzedaży rzadkich alkoholi, dzieł sztuki i przedmiotów kolekcjonerskich, postanowiła stworzyć projekt Spirit Watches, o którym głośno zrobiło się nie tylko w Polsce, ale także na świecie (pisał o projekcie amerykański „Forbes” czy słynny portal azjatycki Luxify z siedzibą w Hongkongu, który śledzi nowinki rynku luksusowych dóbr). Do współpracy przy projekcie Spirit Watches Polacy zaprosili szajcarskich zegarmistrzów i stworzyli kolekcję zegarków: Whisky, Cognac i Rum Watch. Do każdego z nich wykorzystano kroplę historycznego trunku.

W Cognac Watch zamknięto kroplę najstarszego koniaku na świecie - Gautier 1762, w Rum Watch kroplę najstarszego rumu na świecie - Harewood 1780. Po sukcesie poprzednich edycji w tym roku firma postanowiła stworzyć Whisky Watch - czyli szwajcarski zegarek mechaniczny z kroplą najstarszej whisky na świecie. Spirit Watches stworzono w kooperacji z różnymi niezależnymi manufakturami.

Najstarszy koniak na świecie

Organizacja Guinness World Records oficjalnie uznała butelkę koniaku Gautier 1762 za najstarszy koniak sprzedany na aukcji publicznej. W 2014 roku na aukcji rzadkich alkoholi organizowanej przez dom aukcyjny Bonhams w Nowym Jorku ten 250-letni alkohol został kupiony przez firmę Wealth Solutions. Koniak był zamknięty w butelce z ręcznie dmuchanego szkła. Zakorkowano, zapięczętowano ją i oklejono ręcznie wypisaną etykietą. Butelka należała wcześniej do europejskiego konsultanta francuskich win z lat 1920-1960.

Nikt jednak nie zamierzał odkładać do piwniczki szlachetnego trunku, firma Wealth Solutions nawiązała współpracę z manufakturą zegarków Armin Strom i wspólnie stworzyli pierwszy zegarek tej niezwykłej kolekcji.

Premiera Cognac Watch odbyła się na targach Baselworld w Bazylei w marcu 2016 roku. Wcześniej miało miejsce uroczyste otwarcie butelki w Hotelu Bristol w Warszawie. Na rynek trafiło 40 kolekcjonerskich zegarków. Sięgnęli po nie nie tylko miłośnicy wyszukanych trunków, ale także kolekcjonerzy nietuzinkowych czasomierzy.

W każdym z 40 zegarków z limitowanej kolekcji umieszczono kroplę 250-letniego koniaku. W jaki sposób? Claude Greisler, główny zegarmistrz firmy Armin Strom, która wykonała zegarki, zaprojektował specjalną kapsułę, a w niej ukryto historyczny koniak. Żaden z egzemplarzy nie trafił do sprzedaży po premierze. Wszystkie zostały sprzedane w przedpremierowej sesji, a kolejka chętnych była bardzo długa.

Po Cognac Watch czas na Rum Watch

Skoro można zamknąć w zegarku kroplę najstarszego koniaku świata, to dlaczego nie pójść o krok dalej i nie ukryć w nim odrobinę najstarszego rumu, datowanego na rok 1780? Wealth Solutions wypuściła na rynek kolekcję stu „rumowych” zegarków. W mechanicznych zegarkach zamknięto kroplę rumu Harewood z 1780 roku. Podobno brytyjski książę Harewood w XIX wieku sprowadził do swojej posiadłości aż 226 butelek tego trunku. Do dziś przetrwały nieliczne...

Najstarszy rum na świecie został odnaleziony w posiadłości Harewood w 2014 roku, kiedy to potomek księcia, Mark Lascelles, postanowił zrobić inwentaryzację piwniczki. Butelka rumu trafiła do kolekcji polskiej firmy, która tym razem nawiązała współpracę ze szwajcarską manufakturą zegarków Speake-Marin i stworzyła czasomierz zawierający kapsułę z tym 250-letnim trunkiem tzw. Rum Watch. Peter Speake-Marin - twórca zegarka Rum Watch - przyznał w wywiadzie dla portalu zegarkiipasja.pl, że najbardziej skomplikowane było stworzenie kapsuły, która utrzymałaby płyn. - W ten sposób, by była ona wystarczająco wytrzymała, żeby mogła trwać wiecznie. Do tego należało wkomponować ją w delikatną tarczę. To było wyzwanie - mówił zegramistrz. - Proces dochodzenia do ostatecznych rozwiązań w łączeniu użytych materiałów, choć ostatecznie dość prostych, był bardzo długi.

Zegarek ma charakterystyczną dla manufaktury Speake-Marin tytanową lub złotą kopertę Piccadilly. W wersji tytanowej otrzymamy kaboszon z akwamarynu, a w wersji złotej z rubelitu.

Kapsułę z rumem Harewood 1780 umieszczono na tarczy zegarka na godzinie 11. Dlatego, że w brytyjskiej marynarce właśnie o godzinie 11 załodze serwowano regulaminową szklaneczkę rumu. Moment ten nazywano „Up Spirits”. Każdy marynarz miał prawo do wypicia jednej ósmej rumu, czyli około 70 ml trunku. Także napis wygrawerowany na deklu zegarka: „Stand fast the Holy Ghost!” nawiązuje do tej tradycji sprzed wieków. Była to komenda, którą zwoływano załogę na wydawanie rumu. Osobę, która zajmowała się dystrybucją trunku, zwano z kolei Holy Ghost.

Rum Watch to propozycja dla kolekcjonerów. Nie tylko ze względu na zawartość najstarszego rumu na świecie, ale także na unikatowy mechanizm. Ambasadorem tych szwajcarskich zegarków został Pierce Brosnan - aktor znany m.in. z filmów o agencie 007, który słynie z miłości do szlachetnych trunków i pięknych przedmiotów. W nawiązaniu współpracy z pewnością pomogła przyjaźń z Peterem Speake-Marinem, którego Brosnan poznał na planie filmu „Ocalona” w 2014 roku, w którym Brosnan zagrał rolę zegarmistrza zabójcy.

Najstarsza whisky na świecie

Butelkę najstarszej whisky na świecie otwarto w Polsce wiosną tego roku. Butelka Old Vatted Glenlivet z 1862 to część nowego projektu Wealth Solutions - Whisky Watch.

Old Vatted Glenlivet to rocznikowo najstarsza whisky na świecie. Otwarto ją w marcu 2017 roku w Warszawie. Twórcy projektu wybrali właśnie tę butelkę, ponieważ rozlewano ją, kiedy świat przechodził rewolucję przemysłową, a w Stanach Zjednoczonych wojska Unii walczyły z Konfederatami. Old Vatted Glenlivet pochodzi ze Szkocji.

Otwarcie tego trunku było nietypowe. Miało miejsce w Sali Historycznej pięciogwiazdkowego H15 Boutique Hotel, w XIX-wiecznej kamienicy w centrum Warszawy. Wszystko odbyło się w towarzystwie notariusza. Z tej okazji do Warszawy przyjechał Charles MacLean, założyciel „Whisky Magazine”, który uważany jest za światowy autorytet w temacie szkockiej whisky. Regularnie pisze do magazynów w Rosji, Holandii, Wielkiej Brytanii, USA i Kanady. Jest również konsultantem przemysłu gorzelniczego.

Butelka Old Vatted Glenlivet z 1862 to unikat. Była częścią kolekcji znanego brytyjskiego kolekcjonera rzadkich alkoholi Sukhindera Singha. Wealth Solutions zaprosiła do nowego projektu i stworzenia nowej serii zegarków szwajcarską firmę Louis Moinet. To znana szwajcarska manufaktura, która mieści się w Saint-Blaise.

Premiera tego zegarka miała miejsce w kwietniu podczas Singapore Yacht Show 2017. Na rynek trafiła edycja licząca 50 sztuk. Whisky Watch dostępne jest w złotej lub stalowej kopercie. Napędzany jest za pomocą automatycznego mechanizmu LM45. Kapsułę z kroplą najstarszej whisky umieszczono na godzinie trzeciej.

Zegarek czy wieczne pióro

Okazuje się, że alkohol można umieścić jednak nie tylko w butelce i zegarku. Lista oryginalnych pomysłów staje się coraz dłuższa. Po zegarkach przyszedł czas na inne luksusowe gadżety. Po sukcesie limitowanej kolekcji Cognac Watch na rynek wypuszczono edycję 110 wiecznych piór pod nazwą Cognac Pen. W środku zamknięto kroplę Gautier z 1762 roku. Wieczne pióro wykonała włoska firma Montegrappa. Ta słynna manufaktura znana jest z ręcznego wyrobu piór wiecznych, a także spinek do mankietów i zegarków. Została założona w Bassano del Grappa, regionie, który słynie z wyrobów jubilerskich.

Montegrappa przygotowała wieczne pióro, którego korpus wykonano z dębowego drewna, takiego samego, w jakim leżakuje koniak. We Francji beczki do leżakowania koniaku można wytwarzać bowiem wyłącznie z drewna dębowego. Korpus pióra ozdobiono dodatkowo elementami z motywami winnymi. Stalówka z kolei wykonana jest ze srebra najwyższej próby lub złota. - Nasze poszukiwania unikatowości na rynku przedmiotów kolekcjonerskich zaprowadziły nas do świata wiecznych piór oraz do manufaktury Montegrappa. To jeden z najbardziej poważanych wytwórców w tej branży i nie powinno dziwić, że świetnie wykonał swoją pracę w ramach projektu Cognac Pen i potrafił naszej idei nadać realne kształty - mówi Maciej Kossowski, prezes Wealth Solutions. - Cognac Pen pasuje zresztą idealnie do kolekcji przyborów do pisania, jaką mogłem zobaczyć w siedzibie firmy w Bassano i wierzę, że efekt naszej kooperacji to prawdziwa gratka zarówno dla miłośników rzadkich trunków, jak również wyjątkowych piór wiecznych.

W limitowanej edycji piór wiecznych przyszli właściciele mogli wybrać rodzaj stalówki - złota lub srebrna, grubość stalówki od F do B, a także długość pióra - wersja męska i damska oraz sposób, w jaki będzie napełniane - naboje lub konwerter.

Ceny tych luksusowych przedmiotów nie są powszechnie znane. Większość rozeszła się jeszcze w przedsprzedaży, nigdy nie trafiając na rynek. Indyjski portal luxurylaunches.com wspomina jednak o cenie 45 tys. dolarów za zegarek z kroplą najstarszej whisky na świecie.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Łódzkiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Łódzkiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Łódzkiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Joanna Tchorzewska-Barczykowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.