Na topie są dziś pielgrzymki do Medjugorie i Fatimy

Czytaj dalej
Fot. Paweł Relikowski / Polska Press Grupa
Anna Gronczewska

Na topie są dziś pielgrzymki do Medjugorie i Fatimy

Anna Gronczewska

Tragiczne wydarzenia terrorystyczne we Francji spowodowały, że pielgrzymi nie chcą na razie jeździć do Paryża i Lourdes - mówi Adam Zieliński, organizator zagranicznych pielgrzymek.

Polacy, w tym także mieszkańcy regionu łódzkiego, chętnie wyjeżdżają na pielgrzymki. Ale które kierunki są najpopularniejsze?
Nie ma tu jednego kierunku. Zależy to od pewnych szczególnych okoliczności czy rocznic, które mają miejsce w danym okresie. W tym roku na przykład obchodzimy setną rocznicę objawień fatimskich. To bezprecedensowa i bardzo ważna rocznica dla świata katolickiego. W związku z tym dużym zainteresowaniem cieszą się pielgrzymki do Fatimy.

2017 jest też rokiem świętego brata Alberta Chmielowskiego. Istnieje w związku z tym zainteresowanie pielgrzymkami wiodącymi jego śladami, a więc na tereny położone między Krakowem a Zakopanem.

W tym roku obchodzimy także 450. rocznicę męczeńskiej śmierci św. Andrzeja Boboli, patrona Polski. Z tej okazji organizujemy pielgrzymi do Strachociny - miejsca urodzenia świętego, a także do Płocka, Warszawy, na Litwę i Białoruś, a więc do miejsc związanych z działalnością św. Andrzeja Boboli. W ubiegłym roku obchodziliśmy Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia Bożego, więc bardzo popularne były pielgrzymki do Rzymu.

Na to, gdzie pielgrzymi chcą jeździć, wpływ ma również aktualna sytuacja na świecie. Na przykład gdy mamy teren objęty jakimś niepokojem. W ubiegłym roku mieliśmy tragiczne wydarzenia terrorystyczne we Francji. To wyklucza ten kierunek z zainteresowania pielgrzymów na rok, nawet na dwa lata. Tak w ubiegłym roku było z Paryżem i Lourdes. W związku z tym znacznie spadło zainteresowanie wyjazdami do Francji.

Na topie są dziś pielgrzymki do Medjugorie i Fatimy
Marzena Bugała-Azarko Adam Zieliński uważa, że w pielgrzymkach bardzo istotna jest intencja, z jaką pielgrzym wyrusza w podróż

Pielgrzymi jeżdżą chętnie do Medjugorie?
To bardzo często wybierany kierunek. Medjugorie nie zostało oficjalnie uznane przez Kościół jako miejsce objawień. Nie może tak się stać, dopóki te objawienia mają miejsce. Jednak pielgrzymi bardzo często jadą tam z potrzeby serca.

Znam wiele osób, których życie zostało przez pobyt w Medjugorie w bardzo pozytywny sposób odmienione. Wiele osób w Medjugorie przeżyło swoiste, fundamentalne nawrócenie. Odnaleźli w sobie siłę i odwagę, aby stać się prawdziwie dobrymi ludźmi. To dobro, pozytywna energia z nich dziś emanuje. Medjugorie to miejsce prawdziwej, szczerej modlitwy, która często owocuje przemianą serc.

Ile kosztują pielgrzymki?
Jeśli mówimy o Medjugorie, to za najtańsze pielgrzymki zapłacimy 1300-1400 zł. To koszt tygodniowego pobytu w Medjugorie. Cena rośnie do 2 tys. zł, jeśli w czasie 9-, 10-dniowej podróży zwiedza się także piękne chorwackie miasta. Dużą popularnością cieszy się podróż do Medjugorie połączona ze zwiedzaniem wschodnich Włoch. Część wyjazdu spędza się po wschodniej stronie Adriatyku - w Chorwacji i Medjugorie. A drugą po zachodniej stronie Morza Adriatyckiego pielgrzymując śladami orędowników walki ze złem. Nawiedzamy San Giovanni Rotondo, gdzie żył św. Ojciec Pio, a także Monte San Angelo, gdzie miały miejsce objawienia św. Michała Archanioła. Udajemy się także do Pietrelciny, Monte Cassino, Rzymu, Watykanu i Padwy. Program i trasę pielgrzymki staramy się zawsze dostosować do indywidualnych oczekiwań grupy.

A ile trzeba zapłacić za pielgrzymkę do Rzymu czy Fatimy?
Za pielgrzymkę do Rzymu i Watykanu trzeba zapłacić około 1,5-2 tys. zł. W zależności od tego, jak długo trwa podróż autokarem. Najtańsza wersja trwa 7 dni, a najdroższa - 12. Podróże samolotowe do Włoch to koszt od 2-3,5 tys. zł. Droższa wersja pielgrzymki trwa 11 dni i jest na przykład połączona z pobytem na Sycylii.

Wielu mieszkańców regionu łódzkiego wylatuje na pielgrzymki do Włoch z Bydgoszczy, bo na rejsy z tego lotniska uzyskujemy korzystną ofertę cenową. Podróż jest o 200-300 zł tańsza w porównaniu z tym, co oferują lotniska w Warszawie i innych miastach.

Najtańsze wyjazdy do Fatimy, w roku jubileuszowym, kosztują 2680 zł. W tej cenie jest przelot i sześć dni pielgrzymki. Realizujemy obecnie „Rekolekcje wielkopostne w Fatimie”. Tematem przewodnim będą przesłania wielkiej nowenny, trwającej 9 lat, a poprzedzające 100-lecie objawień fatimskich.

Najczęściej jednak wybierane są 8-dniowe pielgrzymki, podczas których pielgrzymi zwiedzają nie tylko Fatimę, ale również Santiago de Compostela. Cena takiej pielgrzymki to3,2-3,6 tys. zł.

Organizujemy też pielgrzymki łączonymi środkami transportu. W jedną stronę przelot samolotem, na przykład do Lizbony. Zwiedza się m.in. Fatimę, Santiago de Compostela, Lourdes, La Salette i do kraju wraca autokarem.

Kto jeździ dziś na pielgrzymki?
Kiedyś na pielgrzymki jeździli ludzie z pokolenia 60 plus. Oni nadal pielgrzymują, ale zauważamy, że na pielgrzymkach pojawiają się też młodzi ludzie, między innymi tacy, którzy zawarli wcześniej małżeństwo i w ten sposób organizują sobie podróż poślubną. Zauważyliśmy także, że częściej na pielgrzymki jeżdżą kobiety niż mężczyźni.

Pana biuro „Frater” jest z Bydgoszczy. Ale mieszkańcy naszego regionu też korzystają z jego usług?
Tak. Na pielgrzymki z nami jeżdżą wspólnoty parafialne z Łodzi i obszaru archidiecezji łódzkiej. W Łodzi posiadamy przedstawicielstwa, które kompleksowo obsługują zainteresowanych klientów.

Jakie są najbardziej egzotyczne kierunki pielgrzymek?
Na pewno międzykontynentalne. Najczęściej wybierany jest Meksyk. Pielgrzymuje się do Matki Boskiej z Guadalupe. Pielgrzymka trwa od 9 do 16 dni. Pielgrzymi zapoznają się z najważniejszymi miejscami w tym kraju.

Nierzadko wybierane są też pielgrzymki na Kubę i do Stanów Zjednoczonych. Mamy grupy, które wybierają się na pielgrzymkę śladami świętego Damiana. Święty ten posługiwał na Hawajach, wśród trędowatych. Nie ma tam tyle miejsc świętych co w Europie, jednak należy pamiętać, że pielgrzymka nie oznacza, że jeździ się od jednego miejsca świętego do drugiego. Istotna jest intencja, z jaką wyrusza pielgrzym.

Co jest jeszcze istotą pielgrzymki?
Podróż pielgrzymkowa ma też to do siebie, że jedziemy jako wspólnota, mamy być razem. Razem się modlimy, uczestniczymy we mszach świętych, ale też razem zwiedzamy. To takie rekolekcje w drodze. Dlatego na przykład często jeździ się na pielgrzymki do Norwegii, która nie kojarzy się z miejscami świętymi, bo jest to kraj protestancki. Ale pielgrzymi, którzy wrócili z tamtego kraju, mówią, że odnaleźli tam cel pielgrzymkowy, Bożą obecność w pięknie stworzenia. Norwegia jest bowiem niesamowicie pięknym krajem.

Anna Gronczewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.