Na przykład Kościuszko

Czytaj dalej
Fot. Piotr Smoliński
Jerzy Witaszczyk

Na przykład Kościuszko

Jerzy Witaszczyk

Dwa dni temu skwer na warszawskiej Woli otrzymał imię Władysława Bartoszewskiego.

Na przykład Kościuszko
Grzegorz Gałasiński Jerzy Witaszczyk

W nocy ktoś zniszczył tablicę. W Łodzi tablice przy dawnej Górnej przemianowanej na Aleję Bartoszewskiego chyba jeszcze nikogo nie sprowokowały. Ale - odpukać - wszystko jest możliwe, bo oprócz przyjaciół Władysław Bartoszewski miał też przeciwników.

Dewastacja w stolicy dowodzi, że oddawanie czci za pomocą tablic tuż po śmierci zasłużonych nie jest najlepszą metodą. Zasługi powinny się uleżeć w spokoju co najmniej pół wieku. Wyobraźmy sobie, że nawet Tadeusz Kościuszko, powszechnie dziś szanowany bohater narodowy bez skazy, za życia był co prawda podziwiany jako patriota i strateg, ale miał też krytyków.

Wytykali mu, że jest liberałem, babiarzem, ojcem nieślubnych dzieci i karciarzem. Minęły lata, nikt już mu tego nie pamięta. Zatem warto przyjąć, że pośpiech najlepiej sprawdza się przy łapaniu pcheł.

Jerzy Witaszczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.