Na oczach rośnie nam pokolenie oczekujących już od młodych lat dużych zarobków

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Hołod
Agnieszka Domka-Rybka

Na oczach rośnie nam pokolenie oczekujących już od młodych lat dużych zarobków

Agnieszka Domka-Rybka

Zarabiający najmniej dostaną podwyżkę z 2250 zł na 2600 zł brutto. Dla pracodawcy oznacza to, że jego koszty w przypadku jednego takiego zatrudnionego wzrosną o 127 zł miesięcznie. Rząd obiecuje, zatrudniony oczekuje, pracodawca płaci, a ekspert mówi, że budujemy pokolenie dużych oczekiwań.

„Ja w ogóle nie rozumiem całej tej dyskusji o wzroście płacy minimalnej, przecież to są i tak są grosze dla pracownika” - pisze na forum Strefy Biznesu „Jachuuu”.

Szefie, lepiej uważaj, jak patrzysz!

„Od nowego roku zarobią aż niecałe dwa tysiące. Jak z tego wyżyć, gdy wszystko jest coraz droższe? No pytam osoby, których strasznie bulwersuje ta podwyżka, zwłaszcza zatrudniających ludzi. Sami by za takie pieniądze na pewno nie pracowali” - uważa „Jachuuu”.

Od 2020 roku zarabiający najmniej dostaną 2041 zł netto, jeśli nie mają  ukończonych 26 lat (zwolnieni z podatku), a pozostali po obniżce podatku dochodowego z 18 do 17 proc. otrzymają 1920 zł netto. Czytaj więcej w pełnej wersji artykułu. 

Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Agnieszka Domka-Rybka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.