Marcin Darda

Na dziś Port Lotniczy Radom jest jedynym lotniskiem, które będzie mogło stanowić port zapasowy dla Okęcia - mówi wiceminister Mikołaj Wild

Samolot Lufthansy nad łódzkim lotniskiem Samolot Lufthansy nad łódzkim lotniskiem
Marcin Darda

O to, dlaczego Łódź jest pomijana przy wyborze zapasowego lotniska dla warszawskiego Okęcia pytała łódzka posłanka PO, Małgorzata Niemczyk. Z odpowiedzi wiceministra infrastruktury Mikołaja Wilda wynika, że to Port Lotniczy Radom ma większe szanse, bo w przyszłości nie będzie bezpośrednio konkurował z Centralnym Portem Komunikacyjnym, który ma powstać między Łodzią a Warszawą.

Łódź zdaje się być już bez szans na przejęcie tzw. niskokosztowych lotów z warszawskiego Okęcia, bo tę bitwę wygrywa Radom. Co prawda decyzji formalnej jeszcze nie ma, natomiast polityczna prawdopodobnie już tak. Tym bardziej, że pojawia się coraz więcej informacji na ten temat.

Pierwsza jest taka, że wiceminister odpowiedzialny za budowę CPK, czyli Mikołaj Wild w wypowiedzi dla Rynku Lotniczego, stwierdził, że "na dzień dzisiejszy Port Lotniczy Radom jest jedynym lotniskiem, które będzie mogło stanowić port zapasowy dla Okęcia".

W artykule przeczytasz o tym, dlaczego łódzkie lotnisko zdaje się być juz bez szans na przejęcie niskokosztowych lotów z warszawskiego Okęcia.

Pozostało jeszcze 77% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marcin Darda

Dziennikarz Dziennika Łódzkiego. Polityka, samorząd, partie polityczne

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.