Tomasz Chudzyński

Muzeum: film „Berek” to profanacja

Muzeum: film „Berek” to profanacja Fot. Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński

Muzeum Stutthof tłumaczy, jak powstał film „Berek”. Zdecydowanie się od niego odcina. Oświadczenie muzealników zamknie sprawę? Nadal protestują organizacje ofiar Holocaustu.

Niemal 20 lat temu kontrowersyjny artysta Artur Żmijewski wprowadził grupę nagich aktorów do komory gazowej byłego KL Stutthof w Sztutowie i poprosił, by odegrali scenę zabawy w berka. Muzeum Stutthof już wtedy uznało ten performance za profanację miejsca pamięci. Za film „Berek” dostało się Żmijewskiemu od muzealników, ale też od innych artystów.

* Czemu sprawa kontrowersyjnego filmu "Berek" wróciła po latach?

* Dlaczego dopiero teraz środowiska żydowskie zareagowały?

* Co obecnie uniemożliwia nakręcenie podobnego filmu w muzeum?

 

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Chudzyński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.