Między torami: Na Tomaszewskiego wylali beton

Czytaj dalej
Marcin Bereszczyński

Między torami: Na Tomaszewskiego wylali beton

Marcin Bereszczyński

Miejskich radnych rozgrzała ostatnio tematyka korka. Nie korka drogowego po opadach śniegu. Nie korka od szampana po imprezach sylwestrowych.

Między torami: Na Tomaszewskiego wylali beton

Chodzi o korek betonowy z trasy W-Z, czyli o tony betonu, którego nie wylano, ale miasto za to zapłaciło. Radny Włodzimierz Tomaszewski uważa, że miasto zapłaciło o 30 mln zł za dużo i postanowił przepchnąć przez komisję rewizyjną stanowisko, że zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. Komisja nie podzieliła jego stanowiska, bo większość ma tam koalicja PO-SLD, która uparcie wzbrania się przed skierowaniem sprawy do zbadania przez prokuraturę. Radny Kamil Deptuła przekonywał, że nie może zająć stanowiska w tej sprawie, bo nie zna treści umowy na budowę W-Z, chociaż Tomaszewski twierdził, że ją udostępnił. Radny Sylwester Pawłowski twierdzi, że Tomaszewskiemu chodzi tylko o to, żeby gonić króliczka. Nie potrafił wyjaśnić, dlaczego nie chce oddać sprawy prokuraturze i uciszyć pogoń za króliczkiem. Radny Mateusz Walasek porównywał korek do 60 gazet (zaznaczając, że nie chodzi o DŁ). Jego zdaniem wykonawca uznał, że przed zimnem lepiej chronić będzie sweter niż gazety, więc wykonawca kupił sweter. Radny nie wie, czy gazety były droższe od swetra o 30 mln zł, ale woli nie powiadamiać o tym prokuratury.

Gdy pojawiły się kontrowersje dotyczące możliwości przepłacenia za parklet przy Struga czy katalpy przy Piotrkowskiej, to zrobił się harmider. Gdy chodzi o 30 mln zł na trasę W-Z - być może przepłacone - to zrobiło się cichutko.

Marcin Bereszczyński

Jestem dziennikarzem "Dziennika Łódzkiego".
Zajmuję się samorządem, spółkami komunalnymi, komunikacją miejską, drogami, koleją, autostradami, rynkiem nieruchomości i inwestycjami.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.